Felietony i Porady

Bukovina- Ossoliński

Dodano 29 października 2015 02:10, przez Patrycja Calińska
Bukovina- Ossoliński

26 października na Torze Wyścigów Konnych na Służewcu odbył się pokaz najnowszej kolekcji Tomasza Ossolińskiego. Na wybiegu zaprezentowana została kolekcja na wiosnę/lato 2016, choć wśród propozycji nie brakowało ciepłych płaszczy i wełnianych garniturów, które z powodzeniem sprawdzą się również podczas chłodniejszych zimowych wyjść.

Warm elegance, dresscode imprezy, królował nie tylko na trybunach, lecz także na wybiegu. Ossoliński, nieszablonowo jak na sezon wiosenno-letni, postawił na długie zamszowe kozaki i kraciaste, wełniane płaszcze, które wzbudziły zachwyt zgromadzonej publiczności. Cała kolekcja inspirowana była Tatrami – podczas pokazu projektant przeniósł nas w mglisty górski zmierzch, a delikatne jedwabne szale i sukienki zdobił print górskich szczytów, przedrukowany z fotografii autorstwa Tomasza Tomaszewskiego. Pokaz był niezwykle widowiskowy, a swoim klimatem przypominał także atmosferę filmów noir – od spektaklu mgła-światło, który skąpał całą przestrzeń w aurze tajemnicy i niedopowiedzenia, aż po kroje użyte w prezentowanej kolekcji: charakterystyczne zarówno dla artystycznych elit, bawiących w Zakopanem podczas dwudziestolecia międzywojennego, jak i prywatnych detektywów, kreowanych przez Humpreya Bogarta i Cary'ego Granta w amerykańskich klasykach gatunku. Mężczyzna w wizji Ossolińskiego to brytyjski dżentelmen z połowy XX wieku, a kobieta – silna indywidualista, która garściami czerpie z męskiej garderoby, manifestując w ten sposób swoją niezależność. Na wybiegu pojawiły się również trendy lat 70.: wysokie stany, szerokie nogawki, krata i neutralna paleta kolorystyczna, nawiązująca również do barw tatrzańskiej natury. Na szczególne uznanie zasługują buty, które projektant stworzył wraz z marką Gino Rossi – cholewki ultradługich, zamszowych kozaków chowały się pod tunikami i sukienkami, będąc doskonałym uzupełnieniem kreacji. Na pierwszy rzut oka widać było znakomity warsztat krawiecki projektanta, który szycia i konstrukcji uczył się na najbardziej wymagającym elemencie garderoby – męskim garniturze. 

Kolekcja Bukovina miała również swoją odsłonę glamour: finałowe sylwetki to klasyczne suknie wieczorowe i koktajlowe, które przyciągały wzrok dopracowanymi konstrukcjami. Charakterystycznym elementem tej części pokazu były połyskujące detale, zdobiące suknie, tuniki i kombinezony, które pięknie migotały w ruchu. Projekty Ossolińskiego to klasyczna moda, niezwykle przystępna dla mniej wprawionego widza: nie znajdziemy tu rewolucji w konstrukcjach czy próby redefinicji społecznej roli płci, którą często przypisuje się awangardowym twórcom, mamy za to doskonałą jakość i modę, która z tłumu będzie wyróżniać nas dbałością o detal i wykonaniem. W czasach triumfu szarej bawełny doskonały warsztat krawiecki Ossolińskiego to świadectwo prawdziwego kunsztu, który zasługuje na najwyższe uznanie.

Zdjęcia- Marek Makowski

Tylko zarejestrowani użytkownicy portalu sophisti.pl mogą komentować publikowane treści.
Jeśli posiadasz konto sophisti.pl zaloguj się aby dodać komentarz.
Posiadacze kont FB mogą korzeystać z funkcji szybkiego logowania Zaloguj przez Facebook

Treść nie była komentowana, bądź pierwszy !