Felietony i Porady

„Pani zyskuje przy bliższym poznaniu”

Dodano 8 września 2016 02:09, przez Agnieszka Janas
 „Pani zyskuje przy bliższym poznaniu”

Związki z modą Krystyny Jandy

Recenzja książki „Pani zyskuje przy bliższym poznaniu” Krystyna Janda, Katarzyna Montgomery, Prószyński Media, 2016.

Krystyna Janda, wbrew odżegnywaniu się i lekko ironicznemu stosunkowi do mody, należy do artystek, której strój-kostium przeszedł z ekranu filmowego na ulicę. Chociaż w najnowszej książce aktorki pt. „Pani zyskuje przy bliższym poznaniu” moda nie stanowi jej treść, to jednak nie brak w niej opisów ubrań oraz roli, jaką odegrały w życiu i twórczości aktorki. Dowód?

Rola Agnieszki, którą wykreowała w „Człowieku z marmuru”. Kostiumografka Wiesława Starska i reżyser Andrzej Wajda poszukiwali stroju-manifestu wyrażającego nowy rodzaj bohaterki: charakternej, skoncentrowanej na celu, niezależnej. Długo przebierano w ubraniach, które udało się zdobyć. Na końcu stanęło na dżinsach należących do aktorki. Dodano do nich wielką torbę, która mieściła „całe życie” Agnieszki - była nonszalancka, bo nie miała nic do stracenia. Jednak filmowa bohaterka nie była abnegatką. Przeciwnie - była zorientowana w trendach! Nosiła pożądane wówczas oryginalne dżinsowe ubrania, miała także modny cienki i długi szal owinięty raz wokół szyi tak, by jego końce spadały swobodnie na piersi oraz parasol „na kiju”. Po premierze ulice zaroiły się od „Agnieszek” targających na ramieniu torbiszcza oraz worki i niewygodne parasole.

Strojem, który wywołał pewny skandal, była szafirowa suknia uszyta przez utalentowaną krawiecko fryzjerkę z Teatru Ateneum, w którym wówczas grała Janda. W Opolu w 1977 roku aktorka zaśpiewała w niej brawurowo piosenkę „Guma do żucia” Marka Grechuty. Kreacja była długa i prosta z przodu, pod samą szyję. Uszyta została z lekko lejącej się w czasie ekspresyjnych ruchów tkaniny. Gdzie tu skandal? Suknia miała długie rozcięcie pokazujące zgrabne nogi oraz dekolt na plecach sięgający miejsca, gdzie trącą one swą nazwę. Krystyna Janda przebiła nim nawet dekolt Kaliny Jędrusik w czarnej sukni, w której wystąpiła w „Kabarecie Starszych Panów”.

Być może jednym z najważniejszych ubrań aktorki był niebieski kostium i pasujące do niego wyszywane pantofle. Krystyna Janda odebrała w nich wyniki badań swojego męża Edwarda Kłosińskiego. Tragiczne i pokazujące terminalny etap choroby. W przejmujący sposób artystka opowiada o tym w filmie Andrzeja Wajdy „Tatarak”. Wstrząsająca jest pamięć szczegółów stroju, w którym jej życie zmieniło się nieodwracalnie.

To nie są wszystkie wzmianki o ubraniach. Między opowieściami o życiu i pracy nie brak historii o sukniach na najważniejsze festiwale filmowe, na których Krystyna Janda odbierała nagrody za legendarne role. Ale to już Czytelniku sam znajdź w książce.

„Pani zyskuje przy bliższym poznaniu” jest kroniką życia i osiągnięć autorki. Ma formę wywiadu rzeki, który Krystyna Janda udzieliła Katarzynie Montgomery, ale nie brak tu reprodukcji artykułów z gazet, zdjęć, recenzji itp. Aktorka z charakterystyczną dla siebie swadą opowiada o życiu, miłościach do: mężczyzn, dzieci, zwierząt, sztuki (kolejność przypadkowa). Książka jest lekturą obowiązkową dla każdego, kto chce poznać nie tylko wybitną aktorkę, ale także realia w jakich żyje i tworzy.

Agnieszka L. Janas

Tylko zarejestrowani użytkownicy portalu sophisti.pl mogą komentować publikowane treści.
Jeśli posiadasz konto sophisti.pl zaloguj się aby dodać komentarz.
Posiadacze kont FB mogą korzeystać z funkcji szybkiego logowania Zaloguj przez Facebook

Treść nie była komentowana, bądź pierwszy !