Felietony i Porady

„Grażyna Hase. Miłość, moda, sztuka” – recenzja biografii polskiej projektantki mody

Dodano 30 stycznia 2017 03:01, przez Agnieszka Janas
„Grażyna Hase. Miłość, moda, sztuka” – recenzja biografii polskiej projektantki mody

„Grażyna Hase. Miłość, moda, sztuka” – recenzja biografii polskiej projektantki mody

  

Sklep „Bawełniany świat” na Grójeckiej w Warszawie był miejscem pielgrzymek dziewczyn, które chciały ubrać się modnie. Sława i popularność projektantki Grażyny Hase, której ciuchy były w nim sprzedawane, sprawiały, że na chodniku ciągnęły się długie kolejki. Nawet wtedy, gdy zacinał śnieg z deszczem, a buty powoli nasiąkały wodą.

Biografia pióra Krzysztofa Tomasika ”Grażyna Hase. Miłość, moda, sztuka” od razu znalazła się więc na mojej liście lektur obowiązkowych. Przeczytałam, potem długo oglądałam ilustracje (oglądam do tej pory). Choć na okładce podpisany jest tylko Krzysztof Tomasik, czuję pracę dwojga autorów: dziennikarza i bohaterki.

Krzysztof Tomasik w układzie chronologicznym oraz tematycznym dokładnie opisuje życie i twórczość projektantki. Ideą autora jest sprawienie, by czytelnik poznał znaczenie i role, jakie odegrała Grażyna Hase w modzie i kulturze polskiej. Bohaterka jest jedną z osób, która brała czynny udział w tworzeniu kultury oraz pop-kultury i robiła to z wielkim talentem. Jej dokonania m.in.: przemyślane kolekcje, w tym rewolucyjny debiut „Kozak look”, kostiumy sceniczne, estradowe, filmowe, czy działania prowadzone w Galerii Grażyny Hase to wielkie sukcesy.

Spodziewałam się wspomnień projektantki, ale także wypowiedzi jej: przyjaciół, modelek, piosenkarek, malarzy, gości galerii itp., z którymi tak udanie współpracowała. Mogliby oni opowiedzieć wiele anegdot o bohaterce, uzupełnić opisywane wydarzenia, w których brali udział swoimi wspomnieniami, refleksjami. Obraz byłby pełniejszy i barwniejszy. Niestety nie ma ich. Narracja oparta jest o relację bohaterki.

Projektant Jerzy Antkowiak mówi, że człowiek żyje w pamięci ludzi tak długo, jak długo opowiadają o nim anegdoty. W biografii ich jak na lekarstwo. Te, które są - np. opowieść o wypraniu skarpetek przyjaciela, w których przechowywał on pieniądze i rozwieszaniu mokrych banknotów na sznurku - pokazują jak bardzo książka mogłaby skrzyć się humorem i emanować wdziękiem. Grażyna Hase ma poczucie humoru, świetnie podaje żarty, dlaczego jest ich tak mało?

Wybór ilustracji, w biografii tak samo ważnych jak słowa, to zapewne domena Grażyny Hase. Ta część publikacji jest po prostu świetna! Liczba reprodukcji, dobra ich jakość, różnorodność: prywatne listy, rysunki, zdjęcia reklamowe, rachunki, dokumenty, reprodukcje stron magazynów i gazet (mam wrażenie, że nie wymieniłam wszystkich rodzajów ilustracji) – zadowoli wymagającego czytelnika! To zdecydowanie najsilniejsza strona książki.

 

Krzysztof Tomasik, Grażyna Hase. Miłość, moda, sztuka, wyd. Marginesy, Warszawa 2016.

Tylko zarejestrowani użytkownicy portalu sophisti.pl mogą komentować publikowane treści.
Jeśli posiadasz konto sophisti.pl zaloguj się aby dodać komentarz.
Posiadacze kont FB mogą korzeystać z funkcji szybkiego logowania Zaloguj przez Facebook

Treść nie była komentowana, bądź pierwszy !