Felietony i Porady

Alexander McQueen

Dodano 30 października 2016 02:10, przez Piotr Zyznowski
Alexander McQueen

Mówił o sobie, że jest „pyskatym chuliganem ze wschodniego Londynu” i „różową owcą w rodzinie”. Jego życie pod wieloma względami przypominało mroczną baśń.
Alexander McQueen. Krew pod skórą to opowieść o nieśmiałym, dziwnie wyglądającym chłopcu z rodziny robotniczej, który wykorzystał swoją gotycką wyobraźnię i stworzył wartą miliony dolarów luksusową markę, uwielbianą przez kobiety na całym świecie.

Zaczytywał się w 120 dni Sodomy markiza de Sade’a i Pachnidle Patricka Süskinda. Fascynował m.in. szpitalami psychiatrycznymi – motyw domu dla obłąkanych wykorzystał w kilku kolekcjach. Swoje ekscentryczne, oryginalne, często perwersyjne wizje przyoblekał w piękne tkaniny, tworząc zachwycające kreacje dla największych sław i rodzin królewskich.

Mało kto go rozumiał. Niewielu wiedziało, że za fasadą pewności siebie i image’em „bad boya” kryła się wrażliwa dusza człowieka nieustannie poszukującego miłości.

W rozmowach z Andew Wilsonem rodzina, przyjaciele i kochankowie McQueena po raz pierwszy opowiedzieli o nim takim, jakim go znali: skomplikowanym, wewnętrznie rozdartym, niepewnym siebie mężczyźnie, który najpierw podbił świat mody, a potem padł jego ofiarą.

Blurby
Tę biografię czyta się jak nowoczesną baśń z domieszką greckiej tragedii. To przenikliwa i porywająca wyprawa w głąb duszy enigmatycznego artysty.
„Publishers Weekly”

Wciągająca i podparta porządną pracą dziennikarską biografia.
„Entertainment Weekly”


McQueen znalazł w Wilsonie biografa, na jakiego zasługiwał. Kolejne strony tej książki powołują go do życia.
„The Independent”

Oto książka, jaką Lee chciałby, żeby o nim napisano.
Janet McQueen, najstarsza siostra McQueena

Alexander McQueen. Krew pod skórą opisuje człowieka, który chwycił za gardło nie tylko krytyków mody. Rewelacyjny, dziennikarski styl Wilsona umożliwia nowe spojrzenie na życie i karierę ponadprzeciętnego artysty.
„The Wall Street Journal”

Tylko zarejestrowani użytkownicy portalu sophisti.pl mogą komentować publikowane treści.
Jeśli posiadasz konto sophisti.pl zaloguj się aby dodać komentarz.
Posiadacze kont FB mogą korzeystać z funkcji szybkiego logowania Zaloguj przez Facebook

Treść nie była komentowana, bądź pierwszy !