Felietony i Porady

Weekendowa uroda

Dodano 26 kwietnia 2014 07:04, przez Barbara Mietkowska
Weekendowa uroda

Są różne sposoby na spędzanie weekendu. Można go przeżyć we własnej łazience nadrabiając  zaniedbane w  tygodniu obowiązki pielęgnacyjne,  albo zrobić sobie domowe spa, ale  można też trochę się wyluzować i  zapomnieć o perfekcyjnej fryzurze i makijażu.  Ta druga opcja jest jak zrzucenie z siebie biurowego ubrania – bardzo relaksująca.  A co najważniejsze dopuszczalna.  Jakby na to nie patrzeć  zostawia czas na inne miłe rzeczy.

W wersji „luz”  warto zacząć weekend od relaksującego prysznica w cytrusowym tonie. To stawia na nogi po tygodniu ciężkiej pracy. Letnia woda poprawia krążenie, a co zatem idzie koloryt skóry. Dobrze jest też zmienić codzienne perfumy na lżejsze, bardziej sportowe, orzeźwiające. Morskie albo radosne kwiatowe zapachy dobrze relaksują i odwracają uwagę od stresów minionego tygodnia.  W weekend można zrezygnować z mocnego podkładu, krem typu AA i odrobina pudru na czubek nosa w zupełności wystarcza i pozwala lepiej oddychać skórze. Warto natomiast zadbać o okolice oczu. To najlepszy czas, żeby dać im odpocząć od komputera. Żel ze świetlika, najprostszy i znany od lat dobrze je zrelaksuje. Makijaż weekendowy można ograniczyć do odrobiny tuszu do rzęs i błyszczyka do ust. Jeśli jednak nie możecie się obejść bez kolorów zastosujcie jeden kosmetyk wielofunkcyjny, którym można podkreślić policzki, usta i powieki. Kiedyś kobietom do robienia całego makijażu wystarczała jedna szminka, rozcierana z odpowiednią intensywnością na różnych partiach twarzy. Może warto do tego wrócić by zaoszczędzić cenny wolny czas.

W wolne dni należą się także włosom. Niech układają się tak jak chcą, zwłaszcza że to nie zaprzecza modzie. Warto odstawić produkty do stylizacji. Żele, lakiery, pianki, które powodują, że po jednym dniu włosy domagają się mycia. Bez tych produktów dłużej będą świeże i miękkie. W każdym razie powinny wytrzymać dwa dni bez mycia. Włosy długie można upiąć w kok lub kucyk, we fryzurę pełną fantazji.

W weekend warto posługiwać się tak zwanymi szybkimi kosmetykami.  Czyli mleczkami pod prysznic, które nie wymagają dodatkowej pielęgnacji balsamem, albo oliwkami do ciała w sprayu, które nakłada się błyskawicznie na skórę. Do pielęgnacji twarzy  warto zaopatrzyć się w trzyminutowe maseczki poprawiające stan cery. Jeśli chodzi o włosy doskonale sprawdzają się odżywki w sprayu, których nie trzeba spłukiwać. Włosy są po nich gładkie i idealnie lśniące.

Ale nawet w takiej opcji weekendowej nie warto zapominać o kremie do rąk, ochronnym kremie przeciwsłonecznym podczas spaceru, balsamie do ust, dobrym regenerującym kremie na noc oraz odpowiedniej ilości snu. Miłego weekendu.

Tylko zarejestrowani użytkownicy portalu sophisti.pl mogą komentować publikowane treści.
Jeśli posiadasz konto sophisti.pl zaloguj się aby dodać komentarz.
Posiadacze kont FB mogą korzeystać z funkcji szybkiego logowania Zaloguj przez Facebook

Treść nie była komentowana, bądź pierwszy !