Felietony i Porady

Opera mydlana

Dodano 13 maja 2013 08:05, przez Barbara Mietkowska
Opera mydlana

Mydło po prostu jest i już. Najczęściej traktujemy je jedynie jako środek czystości. Jest tak banalnym przedmiotem codziennego użytku, że nawet przez sekundę nie zastanawiamy się czy to dobry czy zły kosmetyk. 

Przez lata posądzano mydło o najgorsze rzeczy. O podrażnienia skóry, wysuszanie jej i niszczenie kwaśnego płaszcza ochronnego. Nikt jednak nie podważał, że dobrze radzi sobie z drobnoustrojami, które zagrażają ludzkiemu organizmowi i  oczyszcza skórę. Właściwie mydło jest kolejnym przykładem na to, że każdy medal ma dwie strony. Dobrą i złą. Ta „zła” w mydle to jego skład, czyli sole potasowe i sodowe o odczynie zasadowym, które podwyższają pH i tym samym mogą zaburzać naturalne procesy fizjologiczne.  Jednak nikt jeszcze nie wymyślił nic lepszego od mydła. Wprawdzie jakiś czas temu stworzono mydło bez mydła z odczynem bardziej kwaśnym, czyli bezpieczniejszym dla skóry. Zwłaszcza dla skóry wrażliwej, która cierpi w kontakcie z prawdziwym mydłem, bo robi się szorstka, czerwona, podrażniona. Wszystko dlatego, że pod wpływem niektórych składników prawdziwego mydła, które łatwo wiążą się z keratyną dochodzi do nadmiernego złuszczania. Jednak okazuje się, że mydło bez mydła nie ma tych samych właściwości bakteriobójczych, a poza tym znacznie trudniej dodać do niego dodatkowe substancje natłuszczające i nawilżające. 

Kosmetolodzy nie odsądzają już mydła od czci, wręcz przeciwnie wraca do wielkich łask. Okazuje się bowiem, że można tak zmodyfikować jego recepturę, że staje się łagodniejsze dla skóry. Poza tym bez problemu można dodawać do niego różne składniki pielęgnacyjne.  Na przykład dla zredukowania efektu wysuszającego i drażniącego skórę  oleje i woski roślinne, które z mydłem bez mydła łączą się znacznie gorzej. 

Mydła obecnie zaspokajają potrzeby różnych typów skóry i jednocześnie mają właściwości dogłębnie myjące i odkażające. Mydła natłuszczające, tak zwane surgras , przeznaczone dla skóry suchej i wrażliwej wzbogaca się olejami z oliwek, ziaren palmowych i słodkich migdałów. Takie mydła mogą mieć konsystencje płynną i bardzo słabo się pienią. Do skóry normalnej warto wybierać mydła nawilżające z dodatkiem gliceryny. Nadają się nawet do mycia twarzy. Mydła antybakteryjne do skóry tłustej zawierają substancje aseptyczne takie jak triclosan. Zapobiegają powstawaniu wyprysków i dobrze radzą sobie z już istniejącymi. Mydła pilingujące, z drobinkami otrąb pszennych lub owsianych poprawiają mikrokrążenie w naskórku i wygładzają skórę, z kolei mydła z dodatkiem kofeiny mają za zadanie pojędrnianie i drenowanie skóry. 

Tak więc mydła nowej generacji trudno zastąpić innymi produktami bez mydła, bo tylko one spełniają to na co liczymy. Jako jedyne mogą łączyć właściwą moc usuwania drobnoustrojów i pielęgnacji. Zwłaszcza teraz, kiedy temperatura rośnie nie warto z nich rezygnować.

Tylko zarejestrowani użytkownicy portalu sophisti.pl mogą komentować publikowane treści.
Jeśli posiadasz konto sophisti.pl zaloguj się aby dodać komentarz.
Posiadacze kont FB mogą korzeystać z funkcji szybkiego logowania Zaloguj przez Facebook

Treść nie była komentowana, bądź pierwszy !