Felietony i Porady

KREM CC! O co chodzi?

Dodano 14 sierpnia 2013 09:08, przez Barbara Mietkowska
KREM CC! O co chodzi?

Do kremów z inicjałami BB już zdążyliśmy się przyzwyczaić. Wiadomo, że łączą w sobie działanie korektora, podkładu i kremu pielęgnacyjnego. Teraz czas na CC czyli Complete Correction.  Ten mniej znany skrót sugeruje, że we wszystkim są lepsze i jeszcze lepiej nawilżają, korygują koloryt cery i pielęgnują jej mankamenty.

Kremy CC nie są tak naprawdę absolutną nowością na rynku kosmetycznym. istnieją od jakiegoś czasu, i można je uznać za udoskonaloną wersję BB. Największa moda i zapotrzebowanie na nie od zawsze trwa w Azji. Pewnie ze względu na uwarunkowania klimatyczne i fakt, że lepiej chronią skórę przed słońcem. Pierwszym kremem europejskim, który podbił serca na tamtym kontynencie był krem Chanel. Za nim pojawiły się inne marki. Od jesieni będzie go można kupić również w Europie i w Polsce.

Niektórzy twierdzą, że kremy CC to jedynie chwyt marketingowy, który wypełnia małą niszę. Jednak biorąc pod uwagę miliony słynących ze staranności w dbaniu o cerę Chinek, Koreanek i Japonek, które te kremy stosują trudno nazwać ją  małą. Być może w Europie będzie inaczej,  ale to dopiero się okaże.  

Wbrew sceptykom kremy te mają jednak bogatsze formuły i są przeznaczone również  do pielęgnacji cery problematycznej.  Poza tym jest coraz więcej kobiet poszukujących prostej w użyciu, ale skutecznej pielęgnacji połączonej z efektami upiększającymi. Zapracowane i żyjące w wiecznym pośpiechu chętnie korzystają z wielofunkcyjnych kosmetyków, dzięki którym oszczędza się nie tylko pieniądze ale przede wszystkim czas. Bezcenny.

Przyzwyczailiśmy się do tego, że firma Chanel jest prekursorem w wielu domenach dotyczących stylu życia. CC Cream SPF 30/PA+++ jest jednym z dowodów. Pracowały nad nim zarówno działy badań jak i Studio Kreacji Makijażu tej marki. Dzięki temu udało się osiągnąć kosmetyk o wysokich walorach pielęgnacyjnych połączony z perfekcją długotrwałego makijażu. Dzięki temu nawet niezbyt doskonała skóra niebawem po nałożeniu kremu staje się gładka i promienna. Ten krem CC łączy w sobie aż pięć funkcji. Odżywia i zapobiega powstawaniu zmarszczek oraz stymuluje produkcję kolagenu w skórze. Dzięki kwasowi hialuronowemu nawilża ją, łagodzi podrażnienia dzięki wyciągom z bławatka, nie zatyka porów ponieważ zawiera pigmenty mineralne. Jednym z jego walorów jest również bardzo wysoki filtr przeciwsłoneczny.  Warto spróbować, żeby mieć własne zdanie na temat kremów CC.

P. S. Kilkanaście dni temu Brigitte Bardot złożyła we Francji oficjalne oświadczenie, że nie ma nic wspólnego z produkcją kosmetyków BB, oraz, że nie czerpie żadnych korzyści majątkowych z tytułu  inicjałów, których bezspornie jest najsłynniejszą właścicielką. 

Tylko zarejestrowani użytkownicy portalu sophisti.pl mogą komentować publikowane treści.
Jeśli posiadasz konto sophisti.pl zaloguj się aby dodać komentarz.
Posiadacze kont FB mogą korzeystać z funkcji szybkiego logowania Zaloguj przez Facebook

Treść nie była komentowana, bądź pierwszy !