Felietony i Porady

Dla dorosłych czy dla dzieci?

Dodano 19 października 2015 02:10, przez Barbara Mietkowska
Dla dorosłych czy dla dzieci?

Na widok pięknej skóry dziecka albo jego jedwabistych włosów wzdychamy do  dzieciństwa. Natychmiast odzywa się w nas tęsknota za tym co już nie wróci. Jędrną skórą, gładką i lśniącą oraz miękką fryzurą nie skażoną chemią i stylizacją. W takich chwilach przychodzi nam do głowy, by sięgnąć po kosmetyki dla dzieci – w nadziei, że stanie się cud. Są w końcu bezpieczne, sprawdzone dostosowane do wrażliwej skóry dziecka. Przetestowane na wszelkie sposoby, ładnie pachną i urzekają konsystencją. W perfumeriach to często można spotkać dorosłe kobiety buszujące w dziale dla maluchów. Są przekonane, że właśnie tam znajdą remedium dla swojej skóry. 

Zanim się tam „zaplątacie” pamiętajcie, że krem dla malucha jest przystosowany do zupełnie innych potrzeb. W przeciwieństwie do stale rozwijającej się skóry dziecka, która wymaga jedynie ochrony, nasza  już po 25 roku życia zaczyna się starzeć. Potrzebne są jej aktywne składniki, witaminy i substancje zwalczające wolne rodniki oraz procesy zaniku kolagenu. W przypadku młodej i normalnej skóry krem dla dziecka oczywiście nie zaszkodzi. Jednak już w przypadku skóry trądzikowej jego tłusta konsystencja, mimo ogólnej łagodności, okaże się po prostu zgubna. Pogłębi stany zapalne i podrażni skórę. Również skóra naczynkowa nie znajdzie ukojenia w kremie dla dziecka. Poza prostą ochroną przed utratą wody i czynnikami zewnętrznymi, którą on zapewni,   dalej będzie pogrążać się w swoim problemie. Jedynie w przypadku skóry atopowej można wykorzystać specjalistyczne preparaty dla dzieci. Ale o tym powinien zdecydować dermatolog. Podobnie rzecz ma się z szamponami. Warto wiedzieć, że do siódmego roku życia włosy mają zupełnie inną strukturę, a co zatem idzie inne potrzeby. Wszystko zmienia się w dorosłym życiu, zatem szampon, który jest łagodny i nie szczypie w oczy, nie umyje we właściwy sposób włosów farbowanych, tłustych, suchych ani tych z łupieżem.  Niestety skuteczna droga do pięknych włosów wiedzie dorosłym szlakiem pielęgnacji. W tym wszystkim jest mała nagroda pocieszenia. Dla kochających świat dziecięcej pielęgnacji idealnie sprawdzą się oliwki. Można je dolewać do kąpieli, albo nawilżać nimi ciało po. Doskonale zabezpieczają nawet dojrzałą skórę przed utratą wilgotności  i są skuteczniejsze od niejednego balsamu.  I jeszcze jedno – maluchom można podkradać kremy do opalania z filtrem, bowiem są one takie same jak w kremach dla dorosłych.  Jak się więc okazuje dziecięcego blasku na skórze lepiej szukać w kosmetykach dla dorosłych, które równie bezpiecznie ale i skutecznie  nam go przywrócą. Dzieciństwo to, poza wszystkim,  doskonały zabieg marketingowy, więc nie dajmy się nabrać.

Tylko zarejestrowani użytkownicy portalu sophisti.pl mogą komentować publikowane treści.
Jeśli posiadasz konto sophisti.pl zaloguj się aby dodać komentarz.
Posiadacze kont FB mogą korzeystać z funkcji szybkiego logowania Zaloguj przez Facebook

Treść nie była komentowana, bądź pierwszy !