Felietony i Porady

Szyje buty nie tylko Gwiazdom

Dodano 23 kwietnia 2014 01:04, przez Redakcja
Szyje buty nie tylko Gwiazdom

Coraz więcej kobiet wybiera taką modę, której wartością nie jest już cena, lecz jej oryginalność oraz niepowtarzalność. Wzrasta popyt na luksusowe kreacje oraz luksusowe obuwie wykonane na indywidualne zamówienie. Najwyraźniej polski rynek modowy przechodzi etap dojrzewania i zaczyna „normalnieć”

Już dawno przewidzieli to dwaj panowie - Marcin Miętus i Łukasz Kot - którzy przy kolejnych filiżankach kawy toczyli niekończące się dyskusje na jakże ważny temat: „Dlaczego kobiety nie mogą znaleźć idealnych butów dla siebie?”. Prawda, że interesujący temat, jak na męskie Polaków rozmowy?

Bo szpilki to kropka nad i!

- Pomysł na szpilki zrodził się dobrych kilka lat przed powstaniem marki. Buty to zawsze był dla mnie element ubioru, który jest „kropką nad „i” całej stylizacji, który może ją podkreślić albo zepsuć – tłumaczy Marcin Miętus, projektant i twórca marki MYS.

- Zacząłem się bardziej przyglądać obuwiu, szukać luki rynkowej, rozmawiałem ze znajomymi, czego właściwie brakuje w obuwiu, bo zawsze słyszałem argument, że nic nie mogły znaleźć w sklepach, bo często to co było, to trend koloru i fasonu, a one chciały czegoś zupełnie innego. Oceniałem jakość wykonania obuwia jako zwykła osoba, która normalnie kupuje obuwie. Zastanawiałem się, czego brakuje aby były bardziej wygodne i aby kobietom dać to, czego potrzebują jeśli chodzi o szpilki. Powstał pomysł na MYS od Make Your Shoes, czyli ideę, myśl przewodnią: „Stwórz sama swoje wymarzone buty wybierając krój, kolor, wysokość obcasa”  - dodaje.

Cała idea opiera się na tym, że nawet wymagające klientki mogą z najnowszych kolekcji wybrać dla siebie idealny model w ulubionym kolorze, materiale, o odpowiedniej wysokości obcasa. Co najważniejsze, klientka może dobrać do tego dowolną ilość wymiennych, biżuteryjnych dodatków pozwalających zmieniać charakter danej pary butów w zależności od okazji czy nastroju. Inspiracją dla twórców kolekcji był dzień z życia aktywnej kobiety: praca w biurze, lunch, kolacja lub spotkanie z przyjaciółmi i odwieczny problem, jak tu zmieścić w torebce kilka par pasujących do okazji butów. 

Buty w wersji lux

A gdzie wspomniany na wstępie luksus? W materiałach i wykonaniu. Ręcznie robione buty MYS oraz wymienne dodatki do butów MYS powstają w niewielkich ilościach, pieczołowicie, para za parą. Produkowane są z najwyższej jakości skór i materiałów, których próżno szukać w najbardziej znanych sklepach sieciowych. Dość powiedzieć, że znajdziemy tu nawet buty ze skóry płaszczki! Do pracy zatrudniani są najlepsi konstruktorzy, cholewkarze, szewcy i krawcowi, którzy ręcznie naciągają formy, ćwiekują, cieniują, kleją, podklejają, szyją i… ostatecznie montują na życzenie system mocowania wymiennych dodatków.

Elementem, który natychmiast doceni każda kobieta, jest wyjątkowa wkładka. Miękka, z dodatkową gąbką pod palcami sprawia, że dostosowuje się do kształtu stopy, co sprawia, że szpilki czy platformy są niesamowicie wprost wygodne.

Pełna personalizacja

W odpowiedzi na potrzeby klientek powstał także konfigurator MYS, dostępny na stronie Mysfashion.com , umożliwiający samodzielne projektowanie i personalizowanie obuwia. Dla fanek  technologii mobilnych przygotowano aplikację do telefonu komórkowego MYS Fit, która w prosty sposób zeskanuje i poda nam rozmiar naszej stopy. Twórcy aplikacji podają, że margines błędu w pomiarach wynosi ok. 2 milimetrów.

- Zawsze zastanawiałem się, dlaczego kobiety nie chodzą z butami z dodatkami takimi jak kwiaty, kryształy, czaszki. Usłyszałem, że to nie jest praktyczne. Dlatego pomyślałem, dlaczego nie stworzyć butów w których można zakładać i zdejmować dodatki w zależności od okazji czy humoru. Na dzień mam czarne szpilki, wychodząc na wieczorne spotkanie z przyjaciółmi zapinam wymienny dodatek w czaszki aby podkreślić stylizację. Tak powstała idea wymiennych dodatków - opowiada Miętus.

Gwiazdy w MYS-ach

Jakość i design butów doceniła jako pierwsza bodaj Justyna Steczkowska, znana z zamiłowania do wysokich obcasów. Do marki przekonały się już m.in. Paulina Holtz, Dorota Wellman, Ewelina Rydzyńska czy Olga Borys. Gwiazdy wspólnie z personalnym projektantem marki stworzyły własne, autorskie modele butów, np. MYS EVE Eweliny Rydzyńskiej. Firma zaczęła realizować pokazy wraz z projektantami, dostosowując obuwie do stylu i miejsca danego pokazu np. w Warszawie, Nowym Jorku czy Dusseldorfie. Wciąż jednak szyje buty nie tylko dla gwiazd, ale dla każdej kobiety (choć z drugiej strony, przecież każda z nas jest gwiazdą, prawda?). Można je już nabyć nie tylko w internecie, ale i w firmowych butikach marki. Pierwszy taki butik franczyzowy powstał w jednej z najbogatszych dzielnic Madrytu w Hiszpanii, wkrótce pojawią się kolejne.

A jako, że przecież każda z Pań jest Gwiazdą... cóż, pozostaje tylko wejść na stroe mysfashion.com i odświeżyć swoją garderobę nowymi, zaprojektowanymi przez siebie szpilkami MYS!

Andrzej Kwaśniewski

Tylko zarejestrowani użytkownicy portalu sophisti.pl mogą komentować publikowane treści.
Jeśli posiadasz konto sophisti.pl zaloguj się aby dodać komentarz.
Posiadacze kont FB mogą korzeystać z funkcji szybkiego logowania Zaloguj przez Facebook

Treść nie była komentowana, bądź pierwszy !