Felietony i Porady

Co może dla ciebie morze

Dodano 2 sierpnia 2013 06:08, przez Barbara Mietkowska
Co może dla ciebie morze

Co może dla Ciebie morze ?

Nawet mini aktywność na plaży może okazać się równie dobroczynna jak długi pobyt w gabinecie odnowy biologicznej. Kilka dni nad morzem zastępuje  masażystę, profesjonalny piling, kąpiel w solance i okład z parafiny. Jednym słowem, dla urody to bezcenne.

Bez względu na to czy morze jest ciepłe czy zimne zawsze doskonale przywraca skórze gładkość, jędrność, a sylwetce lekkość i smukłość. Pod jednym jednak warunkiem, że poza leżeniem plackiem na piasku zrobimy coś jeszcze. Wprawdzie leżenie na ciepłym piasku przyspiesza metabolizm i krążenie krwi. Wszystkie narządy wewnętrzne zaczynają lepiej funkcjonować, a mięśnie rozluźniają się to jednak  nie wystarcza aby całkowicie oczyścić swój organizm z toksyn i odzyskać równowagę. 

Nawet największe leniwce powinny spacerować wzdłuż brzegu. To nie jest wielki gimnastyczny wysiłek, a znacząco poprawia samopoczucie. Chłodna woda masuje nam stopy, a zimny piasek pobudza wszystkie na nich receptory. Według refleksologów ten rodzaj rytmicznego uciskania wszystkich punktów na podeszwach korzystnie wpływa na cały organizm pobudzając go do pracy. Co więcej to najlepszy na świecie darmowy pedicure. Po kilku dniach chodzenia po piasku suchym i mokrym odzyskamy gładką skórę na piętach i śródstopiu.

Kiedy już oswoimy się z temperaturą wody, w przypadku Bałtyku zawsze niską, pójdźmy dalej i zanurzmy się po pas. Dajmy się wymasować falom. To najlepszy sposób na walkę z cellulitem, puchnącymi nogami i niedoskonałym krążeniem. Takie brodzenie w wodzie pobudza układ limfatyczny, usprawnia jego krążenie a to przyspiesza usuwanie toksyn. W przyszłości zapobiega powstawaniu żylaków. Skóra po morskich kąpielach jest wyraźnie jędrniejsza, jak po najlepszym masażu w salonie. Chłodna woda odświeża i stymuluje procesy oczyszczania organizmu. Również w ten sposób zużywamy więcej kalorii, by utrzymać prawidłową temperaturę. Po prostu chudniemy w niezauważalny sposób. Można też w tym czasie napinać mięsnie brzucha i wykonywać ruchy nogami: unosić je do góry, albo zataczać kręgi. W wodzie to o wiele łatwiejsze niż na lądzie.

O terapeutycznych właściwościach morskich kąpieli wiedzieli już starożytni Rzymianie i umiejętnie wykorzystywali właściwości słonej wody do poprawy ogólnej kondycji. Zawarte w niej mikroelementy: wapń, magnez, potas, mangan, żelazo łatwo przenikają przez skórę i docierają w głąb organizmu. Wdychane wraz z morską bryzą sprawiają, że ich niedobory w organizmie zostają szybko uzupełnione, a to ma wpływ na nasz ogólny stan zdrowia. Na długo wzmacnia naszą odporność. Największym skarbem nadmorskich spacerów jest możliwość wdychania tlenu z jonami naładowanymi ujemnie oraz jodu. Najwięcej jest go tuż po burzy albo w czasie sztormu. Te dobrodziejstwa powstają podczas rozpryskiwania się kropelek morskiej wody. Jony ujemne zapewniają skórze odpowiedni poziom wilgoci i łagodzą wszelkie, występujące na niej podrażnienia.

Aby dokładnie oczyścić organizm nie należy zapominać o piciu dużej ilości wody oraz soków warzywnych uzupełniających mikroelementy i witaminy. Ma to istotny wpływ na usuwanie toksyn z organizmu. W dalszej kolejności na wygląd i stan skóry. Po kilku dniach pobytu nad morzem odzyska ona cały swój blask i siłę. Od stóp do głowy.

Tylko zarejestrowani użytkownicy portalu sophisti.pl mogą komentować publikowane treści.
Jeśli posiadasz konto sophisti.pl zaloguj się aby dodać komentarz.
Posiadacze kont FB mogą korzeystać z funkcji szybkiego logowania Zaloguj przez Facebook

Treść nie była komentowana, bądź pierwszy !