Felietony i Porady

Kwestionariusz artystyczny - duet Zuo Corp.

Dodano 9 maja 2017 02:05, przez Katarzyna Frąckowiak
Kwestionariusz artystyczny - duet Zuo Corp.

Wszystko zaczęło się od dwóch połączonych ze sobą, obitych czarną tkaniną kontenerów, oświetlonych lampami ledowymi. Oczywiście chodzi o polską markę ZUO CORP, która wyróżnia się na polskim rynku mody. Została założona przez Bartka Michalca i Łukasza Laskowskiego w 2010 roku. Marka proponuje dwie oferty. ZUO CORP to ubrania bardziej w stylu high fashion oraz ZUO CORP +, streetwearową odzież dla pewnych siebie kobiet i mężczyzn lubiących wyglądać oryginalnie. 

Duet stawia na połączenie mody, sztuki i muzyki. Kolekcje wykonywane są z wysokiej jakości tkanin, najczęściej sprowadzanych z Włoch i Francji. Wszystkie ubrania szyte są lokalnie, w Polsce.  

Bartek i Łukasz zawodowo zajmują się modą. Na swoim koncie mają wiele nagród i wyróżnień. W wolnym czasie (i nie tylko) są miłośnikami kina. 

Zapraszamy do przeczytania kwestionariusza artystycznego z Barkiem Michalcem i Łukaszem Laskowskim.

- Imię i nazwisko:

Bartek Michalec i Łukasz Laskowski.

- Miesiąc urodzenia:

Bartek: Kwiecień

Łukasz: Marzec

- Moda to dla mnie...
Bartek: (śmiech)

Łukasz: trudne pytanie, trudny orzech do zgryzienia...

Bartek: dla mnie również, ale to też pasjonująca dziedzina. 

- Natchnienie wizje, najczęściej pojawiają się gdy...

Łukasz: Po obejrzeniu jakiegoś fajnego, inspirującego filmu.
Bartek: U mnie jest podobnie. Dzieje się to w różnych sytuacjach, na przykład pod wpływem emocji, jakichś doświadczeń, czasami w stresie. Także pod wpływem różnych, przyjemnych spraw (śmiech).

- Wasze projekty mają kolor...

Łukasz: Czarny.

Bartek: Głównie projekty handlowe są czarne, rzeczywiście. Szukamy bardziej w konstrukcji i fakturach niż w samych barwach. Ludzie zawsze kojarzą nas z mega kolorowymi ubraniami. W naszej nowej kolekcji pojawią się magenta, żółć, w nadrukach będą turkusy i różne czerwienie. Ale tak naprawdę na tle czerni. Moje ulubione połączenie kolorów to zieleń trawiasta z bielą i czernią. 

- Do tworzenia inspiruje mnie...

Bartek: Przede wszystkim film i myślę, że subkultury. Interesujemy popkulturą, filmem, muzyką, wzornictwem, zjawiskami społecznymi, różnymi rzeczami. Mój Instagram jest wielkim moodboardem, np. ostatnio wrzuciłem screen tytułowy “Ballady o Januszku”, więc to również jest ciekawe dla mnie. We wszystkim można znaleźć coś inspirującego, tylko filtrujemy to przez nasze emocje.

Łukasz: Dla mnie są to przede wszystkim obrazy, które przekazują jakieś silne emocje. To jest coś, co popycha mnie do działania.



- Jak określilibyście Wasz styl artystyczny?

Łukasz: Poszukujący. 

Bartek: Tak, ja też bym to tak ujął.

- Z kim chcielibyście współpracować? 

Bartek: Z takich bieżących postaci, która jest bardzo interesująca to Sevdaliza, holenderska wokalistka, która mnie bardzo ciekawi. Z rodzimego podwórka – BAASCH, z którym mieliśmy okazję współpracować przy okazji tworzenia oprawy graficznej i teledysku do ostatniej płyty. Może też ze sceną raperów, np. Earl Sweatshirt, może Tyler, The Creator.

- Co chcecie przekazać Waszymi projektami?
Łukasz: To trudne pytanie, ponieważ nigdy się nad tym nie zastanawialiśmy.

Bartek: My nie tworzymy mody konceptualnej z taką misją, tylko bardziej modę impresyjną. Tak bym to nazwał. To jest coś, co powstaje pod wpływem impulsów estetycznych. Nasze ubrania mają sznyt prostoty i futuryzmu, zakorzenionych w retro science - fiction.


- Czym jest dla Was internet?
Łukasz: Wylęgarnią wszelkiego zła.

Bartek: Ale też wielkim źródłem wiedzy. 

Łukasz: Także źródłem wielkiej inspiracji, rzeczy których kiedyś trzeba było szukać w albumach czy specjalistycznych opracowaniach można znaleźć od ręki – to fantastyczne.

Bartek: nawet jeśli chodzi o archiwa.

- Główną cechą Waszej osobowości artystycznej jest...

Łukasz: Gwałtowność.

Bartek: mhm.

- 5 piosenek z Waszej playlisty.

Łukasz: Lana Del Rey - High By The Beach
David Bowie - Life on Mars

Z filmu Neon Demon, tam jest taki kawałek The Demon Dance

Piosenka z filmu Milczenie Owiec, kiedy on tańczy

Bartek: Soundtrack Under the skin. Ostatni album Jamesa Blake’a też bardzo mi przypasował. Słucham dużo muzyki filmowej, ostatnio – bez przerwy – Johan”a Johansson’a . Moje ulubione to soundtracki do Sicario i Arrival.

- Nie wyobrażam sobie życia bez:

Bartek: Filmu.
Łukasz: Kawy.

- Morze, czy las?

Łukasz: Morze

Bartek: Ja chyba las...

- Epoka, do której należę...

Łukasz: XVIII wiek.
Bartek: Ja lata 2000.

- Film i/lub książka, które wywarły na mnie wrażenie:

Bartek: Mogę podać moje trzy ulubione filmy.

Alien Ridleya Scotta

Milczenie Owiec, Johnatana Demme

Precious, Lee Danielsa

Łukasz: Książka to Diuna, Franka Herberta.

- Moda jest dla mnie ważna/nieważna, ponieważ...

Bartek: Moda jest ważna. Ostatnio mam wrażenie, że do głosu jest dopuszczanych za dużo ludzi z mierną estetyką. Straciło to swoją wagę i wartość. Sztuki polegają na elitaryzmie. Dla mnie moda jest też z założenia sztuką to ją odróżnia od odzieży. Tak samo można kupić fotel z Ikea, a kupić designerski przedmiot. Na tym polega ta różnica. Tu rządzi elitaryzm. 

Łukasz: Dla mnie moda jest tak naprawdę ważna, dopóki można nią coś wyrażać, a jeżeli jest tak, że sprowadza się tylko i wyłącznie do wzornictwa, jest nieważna. N

- Wasze pasje:

Łukasz: Film, architektura, sztuka użytkowa.
Bartek: Film i muzyka – bywam  DJem, brez muzyki nie mógłbym żyć i tworzyć.



- Nie zastanawiam się nad...

Łukasz: Nad życiem (śmiech)
Bartek: Chyba za dużo się zastanawiam. To jest też ciężarem.


- Cisza to dla mnie...

Łukasz: Rzecz, która nie istnieje w życiu.

- Kiedy pierwszy raz pokazuję komuś swój projekt, czuję...

Łukasz: Nic nie czuję. Jestem po prostu ciekawy opinii.

Bartek: Ja tak samo. Inaczej nie byłbym w miejscu, w którym jestem, gdybym się bał weryfikacji własnego pomysłu. 

Łukasz: Jest to na pewno bardzo miłe, ale nie jest to takie, że “wow”. Po prostu jestem ciekawy opinii i tyle, ale to jest takie bardziej pragmatyczne, niż wiążące się z jakimiś emocjami, właśnie wiesz... szczęścia, czy smutku, czy niepokoju.

Bartek: Po prostu to jest jakby element pracy, więc może jesteśmy przyzwyczajeni, że permanentnie prezentujemy coś komuś.

Łukasz: Ja lubię jak coś jest kontrowersyjne.
Bartek: Ja też!

Bartek: Ja też lubię być prowokujący i to jest czasami moja zguba. Ludzie boją się takich rzeczy.

Łukasz: My generalnie mamy problem, bo lubimy postaci, które odchodzą od kanonu bycia sympatycznymi, jak np. Courtney Love.

- Słowa, których nadużywam:

Łukasz: Hmmm, chyba nie mam, staram się nie nadużywać słów, szczerze mówiąc, ale jest to bardzo dobre pytanie..

Bartek: Ja na pewno zbyt dużo używam “umówmy się” (śmiech)

Łukasz: Rzeczywiście, tak, tak, coś w tym jest.
Bartek: Umówmy się, że nadużywam “umówmy się” (śmiech).

- W modzie nie lubię:

Łukasz: Tandety, kiepskiej jakości, przeciętności i sprowadzania do konfekcji, tego nie lubię najbardziej. I nie lubię masowości. 

Bartek: To, czego ja nie lubię najbardziej to tego nurtu inspirowania się biedą bloku wschodniego. Tak naprawdę jest to plucie w twarz subkulturom, które wytworzyły swoją estetykę tylko dlatego, że nie mają środków na to, żeby używać drogiej mody. W tym momencie zostają ograbiane z własnej tożsamości  przez zamożnych ludzi, przede wszystkim przez domy mody, które są maszynami miliardowymi do zarabiania pieniędzy. Jest więc to dla mnie czymś po prostu mega słabym. Ludzie są pogubieni w rozumieniu, że moda nie jest wzorcem do naśladowania tylko marzeniem, w którym zatraca się na chwilę, żeby odciąć się od codziennych problemów.

Łukasz: Mam wrażenie, że tak bardzo wszystkim wmawia się, że powinni być indywidualistami, stawiać na siebie, skupić się na sobie, tak naprawdę mamy w tym momencie armię klonów, ludzi, którzy piją te same kawy, robią te same tatuaże, noszą te same marki. Tak naprawdę nie ma teraz kultu jednostki. Wszyscy są tacy sami. 


- Moje motto:
Łukasz: nie mam motto życiowego.

Bartek: Wydaje mi się, że po prostu być sobą.

Tylko zarejestrowani użytkownicy portalu sophisti.pl mogą komentować publikowane treści.
Jeśli posiadasz konto sophisti.pl zaloguj się aby dodać komentarz.
Posiadacze kont FB mogą korzeystać z funkcji szybkiego logowania Zaloguj przez Facebook

Treść nie była komentowana, bądź pierwszy !