Felietony i Porady

Dawid Ogrodnik

Dodano 18 grudnia 2013 10:12, przez Joanna Daniło
Dawid Ogrodnik

Do roli Michała w „Chce się żyć” Macieja Pieprzycy schudł 10 kilogramów, był przez 8 miesięcy na diecie, bo postać, którą grał wymagała nie tylko psychicznego przestawienia się aktora na zupełnie nieznane tory. Uczenie się całkiem „nowych” zachowań, niestandardowych układów ciała, które musiał przekonywująco pokazać, wymagało wielkiej pracy. Dawid Ogrodnik zrobił to doskonale.

Wielkie brawa na festiwalu w Gdyni i nagroda od publiczności, owacje na stojąco w Montrealu, potem emocje widzów w kinach świadczą, że mamy nową ciekawą osobowość na wśród polskich aktorów.

Przedtem widzieliśmy Dawida Ogrodnika jako Rahima z Paktofoniki i także mieliśmy co podziwiać. Role, które aktor dostaje – wybiera, pokazują ludzi, których życie skazało na trudne wybory, muszą walczyć o zupełnie coś innego niż my. Mają problemy, o których nam się nawet nie śni, a jednak potrafią znaleźć to coś, z czego można się cieszyć.

Aktor ma w sobie wiele pokory, a z wywiadów wynika, że lubi chadzać własnymi ścieżkami i nie jest tak ekstremalnie łapczywy na byle co. Rolę w „Chce się żyć” porównuje się do tej znakomicie zagranej przez Daniela Day-Lewisa w filmie „Moja Lewa Stopa”.

Gra także w teatrze i chyba nie jest pazerny na sławę za wszelką cenę, a to przy niewatpliwym talencie jest bardzo cenne.

Zapracował więc sobie na nominację do nagrody Paszporty Polityki i jest tam obok Agaty Kuleszy, to też o czymś świadczy.

Zdjęcie akpa

Tylko zarejestrowani użytkownicy portalu sophisti.pl mogą komentować publikowane treści.
Jeśli posiadasz konto sophisti.pl zaloguj się aby dodać komentarz.
Posiadacze kont FB mogą korzeystać z funkcji szybkiego logowania Zaloguj przez Facebook

Treść nie była komentowana, bądź pierwszy !