Felietony i Porady

Ladurée kolorowe ciasteczka

Dodano 16 września 2013 01:09, przez Katarzyna Frąckowiak
Ladurée kolorowe ciasteczka

Ladurée kolorowe ciasteczka, które wyglądają jak miniaturowe hamburgery. Wśród smakoszy słodyczy jest to mercedes. Nie dość, że są takie smaczne to wyglądają pięknie. Nie wiadomo czy je jeść czy na nie patrzeć. Kojarzone są z luksusem i przede wszystkim Paryżem, bo stamtąd pochodzą. Są to jedne z najstarszych i najbardziej znanych paryskich ciasteczek. Potocznie nazywane są makaronami. Na czym polega ich smaczny sekret?

 Dwa migdałowe ciasteczka połączone są ze sobą za pomocą ganache (masy będącej mieszanina śmietany, czasem mleka lub masła z czekoladą). Są małe i okrągłe. Ich receptura pozostała bez zmian aż do dnia dzisiejszego. Chrupią z zewnątrz, są miękkie w środku, pieczone w cukierni każdego ranka. Taką konsystencje uzyskuje się pozostawiając świeżo upieczone ciastko na „leżakowaniu”, podczas którego nabiera odpowiedniej kruchości i delikatnie „przechodzi” aromatem konkretnego kremu, którym jest przełożone. Barwione są na pastelowe kolory, wytwarzane w najróżniejszych smakach.

Co jakiś czas, cukiernicy z Ladurée, a pracuje ich w cukierni aż 45, przygotowują nowy smak. Po przełożeniu kremem, makaroniki przez 2 dni są zostawiane po to, by ciasteczko nabrało odpowiedniego smaku i chrupkości. Jeżeli chodzi o wielkośc ciasteczek, to sprzedawane są w dwóch wielkościach : mini-macaron (zwany 'gerbet') i duży macaron. Kupujący najbardziej zachwycają się różanymi makaronikami (smak Rose petal). Jednak wybór smaków jest ogromny. Znajdziemy smak pysznej pistacji, wanilii, delikatnego kwiatu pomarańczy i cytryny,  mięty czy karmelu.

Wypuszczane są także okolicznościowe limitowane linie smaków, które powstają przy współpracy ze słynnymi domami mody czy projektantami. Taka współpraca miała miejsce między innymi z Christianem Louboutin, Lanvin, Sonią Rykiel czy Matthew Williamsonem. Słynny paryski jubiler Bucheron jednej z linii swojej biżuterii nadał tytuł Gaieté Parisienne, a była ona poświęcona macarons Ladurée. Natomiast znana wszystkim Sephora stworzyła linie kosmetyków inspirowaną francuskimi ciasteczkami.

Dzisiaj  Ladurée to już nie tylko ciastka. To także markowane przez firmę świece zapachowe, perfumy, kosmetyki, a także konfitury, herbaty i szampan. I to zapewne nie koniec. Paryska cukiernia Ladurée to przepych: barokowe wnętrza, pastelowe kolory, złocenia, malowane cherubinki, falbanki i wstążki. Musimy jednak pamiętać, że ciasteczka są ulotne jak atmosfera Paryska. Trzeba je zjeść od razu, bo przechowywane kilka dni stracą swój magiczny smak.

Tylko zarejestrowani użytkownicy portalu sophisti.pl mogą komentować publikowane treści.
Jeśli posiadasz konto sophisti.pl zaloguj się aby dodać komentarz.
Posiadacze kont FB mogą korzeystać z funkcji szybkiego logowania Zaloguj przez Facebook

Komentarze użytkowników sophisti.pl