Felietony i Porady

Hubert Woźniak Hubert Woźniak Bez markowych ubrań? Wyglądacie jak łajzy!

Bez markowych ubrań? Wyglądacie jak łajzy!

Zły czas nastał w nadwiślańskim świecie mody. Afera goni aferę, a bezmiar ludzkiej głupoty podany jest na srebrnej tacy. Jeszcze przedwczoraj żyliśmy wyrafinowanym pomysłem Roberta Kupisza co do bezpłatnego stażu dla grafików, a dzisiaj nóż otwiera się w kieszeni po wysłuchaniu reklamy gdańskiego Fashion House Outlet Center.

Jeszcze jej nie słyszeliście? A szkoda, bowiem dowiedzielibyście się, że nie można wchodzić na szkolną salę gimnastyczną w niefirmowych dresach. Jeśli nie chcesz wyglądać jak ostatnia ,,łajza”, ,,szoruj” do gdańskiego Fashion House i kup chociaż kilka droższych ubrań, bo ileż można chodzić w niemarkowych odpadach? Przesłanie trafiło do waszych plebejskich czupryn? Powinno i to szybko, bo lada dzień wasze dzieci, a może i wy sami, zostaną wyproszone ze szkół za nietaktowny strój i bezpardonowe skąpstwo rodziców. W końcu, ile można zmuszać biedną nauczycielkę i ,,dobrze” ubrane dzieci do oglądania takich łachmanów?

Jesteście w stanie pojąć, jakim sposobem w głowie jakiegoś PR-owca lub osoby odpowiedzialnej za reklamę w Fashion House zrodziła się idea podziału ludzi na chodzących w markowych ubraniach i na ,,łajzy”? Ile razy nie próbowałbym, to nie jestem w stanie. Być może, mój prostacki mózg nie potrafi antycypować tak górnolotnych zamysłów. Tu nie ma nic śmiesznego ani wbrew pozorom rzadkiego. To prawdziwe życie i spojrzenie na świat wielu osób. Nakręcanie dzieci, które później czują się gorsze, gdy ich bluza nie ma sławnego logo na metce i są wyalienowane przez kolegów i koleżanki. Maluchy jeszcze można zrozumieć, bo w końcu uczą się pewnego systemu wartości, ale dorośli? Nie stać cię na t-shirt za 300 zł, albo na spodnie za 500? Jesteś gorszy. Zastępujesz centrum handlowe bazarem? Jak śmiesz w ogóle?

Kilka lat temu odczuwałem społeczną presję. W szkołach gołym okiem zauważalny był podział na bogatych i biednych, co nawet niektórzy nauczyciele raczyli mocno podkreślać. Z czasem, gdy opuściłem rodzinne strony, czar ten prysł i świat nabrał rozsądnych kolorów, albo zwyczajnie zacząłem obracać się w kręgach osób o podobnym usytuowaniu. To fundamentalne prawdy, ale dla niektórych nadal nieodkryte: droższe ubranie nie robi z ciebie lepszego człowieka. Ba, wiara w ‘kupienie bycia lepszym’ automatycznie zniża cię do umysłowego Rowu Mariańskiego. Na domiar złego, droższe nie zawsze oznacza lepsze. Często i owszem, ale naczelne polskie marki dobitnie nam pokazują, że najdroższym elementem ubrania jest metka, a resztę spokojnie można wrzucić do podrzędnej sieciówki bez szans na rozróżnienie od pozostałego asortymentu.

Społeczeństwo takie było, jest i będzie, że jedni są biedni, drudzy bogaci. Osoby zamożne mają święte prawo do kupowania droższych rzeczy, ale to wcale nie czyni ich lepszymi od biednych. Bluzka to jedynie kawałek szmatki, który i tak pewnego dnia zakończy swój żywot. Nieważne, czy jest od Chanel, Zary czy H&M. To tylko ubranie. Najważniejsze jest to, co mamy w głowach. Bycie ciekawym świata, poszerzanie wiedzy, zadawanie pytań i szukanie odpowiedzi. Życie w zgodzie z własnymi sumieniem i przyjętymi zasadami. Po co Ci pieniądze, jeśli w pogoni za nimi gubisz człowieczeństwo?

REKLAMA- http://bi.gazeta.pl/im/7/17811/m17811487.mp3

 

Przyłączam się do akcji ,,DAJ CZERWONĄ KARTKĘ FASHION HOUSE” i Was, drodzy czytelnicy, także do tego gorąco zachęcam.

 

Hubert ,,łajza” Woźniak

hubert@sophisti.pl

 

0
zdjęć
w galerii

Tylko zarejestrowani użytkownicy portalu sophisti.pl mogą komentować publikowane treści.
Jeśli posiadasz konto sophisti.pl zaloguj się aby dodać komentarz.
Posiadacze kont FB mogą korzeystać z funkcji szybkiego logowania Zaloguj przez Facebook

Treść nie była komentowana, bądź pierwszy !