Felietony i Porady

Magdalena Durand Magdalena Durand Francuskie makaroniki

Francuskie makaroniki

Małe, okrągłe, kolorowe ciasteczka to dziś jeden ze znaków rozpoznawczych francuskiego cukiernictwa. W Polsce mało jeszcze popularne i ustępujące miejsca swoim „kuzynkom” bezom, lecz coraz częściej pojawiające się w sprzedaży. O czym mowa?

O francuskich makaronikach.

Historia tych maleńkich, wielobarwnych dzieł sztuki sięga VIII wieku n.e., kiedy to mnisi w weneckich klasztorach zaczęli wypiekać je w swoich kuchniach. Prawda jest taka, że dziś makaroniki kojarzą się przede wszystkim z Francją, ale ich korzenie sięgają Włoch, gdzie również obecnie są niezwykle popularne (podobno każdy region ma swój jedyny w swoim rodzaju, oryginalny przepis na te słodkie maleństwa).

Francuzi jednak, a raczej francuskie zakonnice z miasta Nancy przyczyniły się do niezwykłej popularności tych małych ciastek w kraju nad Sekwaną. Zaczęły je wypiekać masowo po rewolucji francuskiej, kiedy to panowała ogólna bieda i głód. Makaroniki były stosunkowo tanie w przygotowaniu i szybko podbiły serca, jak i podniebienia Francuzów.

Kruche, francuskie ciastka przybrały formę jaką dziś znamy (dwie okrągłe części przełożone delikatnym kremem w wielu smakach) dzięki cukiernikom ze słynnej na całym świecie cukierni Ladurée (założonej w Paryżu w 1826 roku). Odwiedzając Francję nie zapomnijcie zajrzeć do jednego z wielu firmowych sklepów słynnego cukiernika, a gwarantuję Wam, że Wasze zmysły oszaleją z radości: mnogość kolorów, zapachów i smaków przyprawia o zawrót głowy! Nie sposób opuścić sklepu Ladurée bez choćby kilku pysznych, przepięknie zapakowanych ciastek.

Tym, którzy nie boją się kulinarnych wyzwań chciałabym zaproponować zrobienie pysznych, cytrynowych makaroników samodzielnie (choć uprzedzam, że cierpliwość przy ich wykonaniu, to podstawa).

 

Składniki na ciastka (50 krążków, czyli 25 makaronów):

- 70 g białek jajek (są to z reguły 2 średniej wielkości jajka, ale lepiej zważyć)

- 140 g cukru pudru

- 80 g pudru migdałowego (mogą być bardzo drobno zmielone migdały)

- 20 g drobnoziarnistego cukru

- żółty barwnik spożywczy

 

Składniki na masę do przełożenia makaroników cytrynowych:

- 1 cytryna

- 10 g mąki kukurydzianej

- 50 g cukru pudru

- 1 średniej wielkości jajko

- 10 g masła

 

Zaczynamy od przygotowania kruchych ciastek. Do miski przesiewamy puder migdałowy i cukier puder, dodając żółty barwnik spożywczy. W innej misce ubijamy białka jajek na sztywną pianę, dosypując drobnoziarnisty cukier i zwiększając obroty miksera do maksimum. Następnie do masy białkowo – cukrowej dodajemy powoli i systematycznie przesiany puder migdałowy i cukier puder ciągle mieszając. Mieszać należy plastikową, długą szpatułką, robiąc koliste, nie za szybkie kręgi. Tutaj potrzeba właśnie wspomnianej wcześniej cierpliwości ;) Najważniejszą kwestią jest konsystencja naszych makaronów, a więc o pośpiechu i bylejakości nie może być mowy.

Gdy masa osiągnie gładką, jedwabistą konsystencję, przekładamy ją do rękawa cukierniczego o końcówce około 8 milimetrów. Na ówcześnie przygotowaną blachę wyłożoną papierem do pieczenia, wyciskamy krążki o średnicy 3-4 centymetrów. Odstawiamy blachę z makaronikami na około 20 minut (ten czas jest bardzo istotny, a więc nie należy pomijać tego kroku).

Rozgrzewamy piekarnik do 120° C i pieczemy nasze ciastka przez 20 minut. Mała rada: podczas pieczenia nie bójmy się otworzyć na chwilę piekarnik by zajrzeć do środka (tak po około 5-6 minutach od wstawienia). Odrobina wilgoci, która przedostanie się dzięki temu do pieca wpłynie bardzo korzystnie na konsystencję naszych makaroników (będą bardziej kruche).

Przygotowanie masy

Cytrynę obieramy ze skórki, wyciskamy z niej sok i mieszamy z mąką kukurydzianą w małym garnku. W osobnym naczyniu rozbijamy jajko, które mieszamy z cukrem, a następnie dodajemy do masy cytrynowej. Wszystko razem gotujemy w kąpieli wodnej cały czas mieszając i dodając po odrobinie masła aż zgęstnieje. Masę cytrynową następnie przekładamy do małego słoika i odstawiamy na całą noc (czyli jakieś 12 godzin).

Następnego dnia masą cytrynową wypełniamy rękaw cukierniczy i wyciskamy krążki o średnicy 3,5 centymetra na wyłożoną papierem do pieczenia blachę. Pieczemy przez 20 minut w piekarniku rozgrzanym do 120° C. Odstawiamy do wystygnięcia, a następnie przekładamy kruche ciastka cytrynowymi krążkami. Aby trzy warstwy makaroników zaczęły ze sobą ściśle „współpracować” i przesiąkły nawzajem swoim smakiem oraz aromatem, najlepiej odstawić je na około 24 godziny przed podaniem.

Polecam wszystkim łasuchom i miłośnikom kulinarnych eksperymentów własnoręczne zrobienie makaroników, mimo, że czas przygotowania jest dość długi. Nasza cierpliwość zostanie jednak sowicie wynagrodzona, gdy tylko wykonamy wszystko powoli i zgodnie z przepisem.

Własnoręcznie zrobione makarony mogą być świetnym pomysłem na drobny upominek lub na deser podczas kolacji z przyjaciółmi. Smacznego!

0
zdjęć
w galerii

Tylko zarejestrowani użytkownicy portalu sophisti.pl mogą komentować publikowane treści.
Jeśli posiadasz konto sophisti.pl zaloguj się aby dodać komentarz.
Posiadacze kont FB mogą korzeystać z funkcji szybkiego logowania Zaloguj przez Facebook

Treść nie była komentowana, bądź pierwszy !