Felietony i Porady

Fiolka Najdenowicz Fiolka Najdenowicz Wirtualne maniery

Wirtualne maniery

Wirtualne maniery

Wirtual bywa zdradziecki. Trzeba być niezwykle czujnym. Ile razy zdarzyło się każdemu z nas, że poprzez komunikację smsową, czat, lub status na Facebooku – pożarliśmy się z kimś na śmierć i życie, lub co najmniej poczuliśmy się głęboko dotknięci? Dzieje się tak, ponieważ mamy przed oczami tylko literki. Nie widzimy twarzy człowieka, nie słyszymy tonu jego głosu, nie ma mowy o mowie ciała…a dopiero wtedy, przy takim kompletnym przekazie możemy bezbłędnie odczytać czyjeś intencje. Wiadomo bowiem, że zdanie „jesteś idiotką” można wypowiedzieć tak, jakby to były najczulsze słówka!

Jak zatem poruszać się w wirtualnym świecie i prawidłowo odczytać komunikat? Proponuję, aby stworzyć coś w rodzaju facebookowego savoire vivre’u, bo inaczej zwariujemy.

Przede wszystkim – znajomi. Sama ostatnio pozbyłam się jednym ruchem 300 „znajomych”, za brak interakcji z ich strony przez ostatnie półtora roku. Nie zapraszaj zatem do znajomych i nie przyjmuj zaproszeń od ludzi, z którymi nie zamierzać się komunikować. Po co mają oglądać twój profil?

Osoby publiczne, znane lub powszechnie szanowane posiadają fan page’a. Grzecznie „polub to”, niekoniecznie musisz się pchać na prywatny profil Nergala.  A jeśli chcesz mieć w „znajomych” celebrytów w charakterze kolekcji – to coś jest nie halo z twoim poczuciem własnej wartości i psycholog się kłania w pas. Sama dostaję dziennie kilkanaście zaproszeń od kompletnie nieznanych mi osób, a gdy je odsyłam na fan-page – obrażają się!

A co z dobrymi manierami?  Warto przypomnieć kilka zasad.

1.     Nigdy nie piszemy dużymi literami. Duże litery w internecie oznaczają krzyk, więc jeśli niechcący włączy ci się w trakcie pisania funkcja caps lock i zamieściłeś komentarz – napisz po ludzku: „sorki caps lock mi się włączył, nie zauważyłem” i będzie ci wybaczone.

2.     Jeśli nie umiesz odróżnić, czy ktoś sobie robi jaja, czy pisze „na poważnie”, to znaczy, ze jesteś kompletnie rąbnięty i to zdrowo. Do szału doprowadzają mnie jajcarskie komentarze typu „jaki jestem zajebiście dowcipny i błyskotliwy”, gdy na przykład piszę: „kochani, pralka mi poległa, ktoś zna fachowca?!!!”, po czym czytam przezabawny, w mniemaniu  piszącego komentarz typu „spróbuj zrobić pranie w piekarniku”.

3.     Ironia i sarkazm nie najlepiej się sprawdzają w wirtualu i są odbierane jako wyzłośliwianie się.

4.     Gdy żartujesz – nie zapomnij dodać stosownej emotikonki J, pamiętaj, że czytający nie widzi twojego uśmiechu.

5.     Wiadomo, że Facebook przypomina o urodzinach, nikt nie oczekuje, że będziesz o nich pamiętał. Koniecznie wyślij życzenia, jest to dla jubilata naprawdę bardzo miłe, a napisanie nawet najbanalniejszego „100 lat!” – sprawi mu radość.

6.     Wdawanie się w agresywne pyskówki z osobami o odmiennym światopoglądzie religijnym lub politycznym jest mocno denerwujące, podnosi ciśnienie i jest bezsensowną stratą czasu.

7.     Gdy ktoś prosi o pomoc – reaguj. Sam możesz kiedyś pomocy potrzebować. Jeśli nie możesz nic zrobić – udostępnij status osoby proszącej, cuda się zdarzają. Znajoma szukała kogoś, kto mógłby się zająć jej przyjaciółką i pasierbem, bo zamiast wylądować w Manchesterze – wylądowali w Liverpoolu. Wzruszyłam ramionami, gdyż nikogo tam nie znam, ale udostępniłam. Moi znajomi pomogli i osoby uniknęły całonocnego koczowania na lotnisku.

8.     „pijesz – nie pisz” – bez komentarza.

9.     Jeśli ktoś popełnił błąd – nie poprawiaj go publicznie, nawet jeśli jesteś profesorem polonistyki i masz we krwi nauczanie. Wyślij mu na priv, skoro musisz…znam osoby, które się nawet do przecinków przyczepiają. Facebook jest szybki i spontaniczny, byki i literówki się zdarzają. W towarzystwie,  w realu, nigdy byś się nie ośmielił zwrócić komuś publicznie uwagi za taką pierdołę.

10.  Gdy ktoś drażni cię tym, że 50 razy dziennie zamieszcza zdjęcie swojego kota/dziecka/rozkosznego zwierzątka – pamiętaj o funkcji „zrezygnuj z subskrypcji” zamiast mu pisać komentarz jakim jest żałosnym idiotą.

11.  Gdy szukasz pracy, mieszkania, potrzebujesz pomocy lub rady – napisz o tym! Ludzie tak naprawdę uwielbiają pomagać innym i udzielać rad J

Ciekawa jestem, co jeszcze dopisalibyście do tej listy?

 

Fiolka Najdenowicz

 

0
zdjęć
w galerii

Tylko zarejestrowani użytkownicy portalu sophisti.pl mogą komentować publikowane treści.
Jeśli posiadasz konto sophisti.pl zaloguj się aby dodać komentarz.
Posiadacze kont FB mogą korzeystać z funkcji szybkiego logowania Zaloguj przez Facebook

Komentarze użytkowników sophisti.pl