Felietony i Porady

Anna Gołebicka Anna Gołebicka Złodzieje czasu

Złodzieje czasu

 

Była sobie sobota. Zadzwoniła koleżanka. Przez 40 minut omawiałyśmy niezmiernie ważny temat. Wprawdzie za dwa dni, już obie nie będziemy miały pojęcia o czym gadałyśmy, ale 40 minut minęło (jak nie dłużej).

O teraz - to kawa. Wstawiłam wodę.

Telefon. Zadzwoniła druga. Też miała coś niecierpiącego zwłoki, co wymagało gruntownego przegadania. I kolejna godzina minęła.

Woda wystygła. Drugi raz wstawiam wodę.

Potem ta pierwsza przekręciła z kontynuacją.

Kawa wystygła.

Potem sprawdziłam facebooka i maila.

I znów ktoś zadzwonił.

Herbata.

Kilka smsów i dziwnym trafem zrobiło się popołudnie.

Czyli cały plan, a nawet sto planów, czego to ja w tym dniu nie zrobię i czego nie nadrobię, odszedł w zapomnienie.

Dzień pracy można sobie skasować w bardzo podobny sposób. Z tym, że tam jest wiele więcej pokus.

Bo ktoś przyjdzie się przywitać. Staniesz w firmowej kuchni i kogoś spotkasz. Zapraszają cię na wszelki wypadek w roli „ na wszelki wypadek” na trzy dodatkowe spotkania. Trudno odmówić  i robi się nie tylko po południe ale nawet pod wieczór. A sto maili czeka. Na samą myśl o nich czujesz jakby mleko kipiało na gazie.

To wszystko mieści się w jednym worku i nazywa się „złodzieje czasu”.

Przydługa rozmowa przez telefon, druga i trzecia. SMS i kolejny. Ploteczki na facebooku.  Rzut oka na telewizor, który trwa dwie godziny…

Kuszą niczym rajska Ewa nieszczęsnego Adama.

Zatem, żeby nie być wyrzuconym z raju naszego dobrego mniemania o sobie, albo z innego miejsca, które nawet jeśli rajem nie jest,  to głupio być z niego wyrzuconym – powiedz stanowcze „raczej nie” czaso-złodziejom.

Albo jedz rajskie jabłka i czekaj na wilczy bilet.

 

 

0
zdjęć
w galerii

Tylko zarejestrowani użytkownicy portalu sophisti.pl mogą komentować publikowane treści.
Jeśli posiadasz konto sophisti.pl zaloguj się aby dodać komentarz.
Posiadacze kont FB mogą korzeystać z funkcji szybkiego logowania Zaloguj przez Facebook

Treść nie była komentowana, bądź pierwszy !