Felietony i Porady

Anna Gołebicka Anna Gołebicka Czy jesteś Kali?

Czy jesteś Kali?

 

Wyobraź sobie. Masz pomysł. Tak, tak to ten o którym myślałeś od dawna. Ten na, który zawsze brakowało trochę czasu a trochę odwagi. Wyobraź sobie, że wreszcie zbierasz się w sobie. Bierzesz kredyt, albo uruchamiasz długo zbieraną kasę i… odpalasz biznes.

Starasz się bardzo. Pracujesz. Często do późna a czasem po nocach.

Nie od razu masz duże sukcesy ale w sumie nawet dobrze ci idzie. Decyzja o swoim biznesie okazuje się słuszna i gdy czujesz, że za chwilę będzie naprawdę dobrze ktoś odpala to samo. Oczywiście jest trochę inaczej, inaczej się nazywa, lekko inaczej wygląda ale generalnie ty wiesz, że to jest twój pomysł.

Czujesz, że to niesprawiedliwe, nie w porządku…

Jobs też tego nie znosił, płakał i wpadał w furię gdy kopiowano jego pomysły a jednak za Picasso powtarzał tezę, że dobrzy artyści kopiują a wybitni kradną. Jak to pisał Sienkiewicz „ Jak Kalemu ukraść krowę to źle ale jak Kali ukraść krowę to dobrze”.

Filozofia Kalego to chyba zmora naszych czasów. W krzemowej dolinie wszyscy wszystkim kradli pomysły, ulepszali je i sprzedawali jak swoje. Ale gdy ktoś im kradł ich kradzione i modyfikowane pomysły wpadali w dziką rozpacz i szukali zemsty. Podobno był to motor zmian innowacji i rozwoju.

Prawo nie chroni pomysłu. Z pomysłu może korzystać każdy. Prawo chroni utwory czyli pomysły które są indywidualne, szczególne, wyjątkowe i drobiazgowo opisane. W takiej sytuacji pomysł można traktować jak utwór a ten już ochronę prawną ma. Ale to też wielu nie robi żadnej różnicy. Ba nawet są bohaterami naszych czasów.

Czy to dobrze czy źle?

Kali ma na to odpowiedź a czy ty jesteś Kali?

 

Zdjęcie

0
zdjęć
w galerii

Tylko zarejestrowani użytkownicy portalu sophisti.pl mogą komentować publikowane treści.
Jeśli posiadasz konto sophisti.pl zaloguj się aby dodać komentarz.
Posiadacze kont FB mogą korzeystać z funkcji szybkiego logowania Zaloguj przez Facebook

Treść nie była komentowana, bądź pierwszy !