Felietony i Porady

Anna Gołebicka Anna Gołebicka
Marketer, specjalista komunikacji i marketingu. Pracuje jako konsultant marek (Gatta, Agata Meble, Muzeum Powstania Warszawskiego). Zarządzała marketingiem kanałów tematycznych CANAL+ Cyfrowy (MiniMini+, teleTOON+, DOMO+, kuchnia+, ale kino+, PLANETE+, HYPER+) . Odpowiadała za marketing Paged meble, CenterNet S.A. Wcześniej związana grupą TVN. Autorka wielu strategii komunikacji znanych marek polskich i zagranicznych oraz publikacji i wykładów z dziedziny marketingu. Współtwórca i autor strategii marketingowej filmu „Powstanie Warszawskie” . Współpracuje jako ekspert z Centrum im. Adama Smitha. www.akademiapersonalmarketingu.pl

 
Czym skorupka

Czym skorupka

14 marca 2017, 03:03

Wiele lat temu moja koleżanka opowiadała historie o swoim synku. Miał z 4 lata. Wchodził na sedes w ich wypasionej marmurowej łazience stawał tyłem i puszczał się wolno jak przy skoku z bungee. Cała rodzina i zatrudnione opiekunki były już tak przeczulone w tym temacie, że zawsze gdy tylko chłopiec zbliżał się do łazienki, ktoś za nim biegł i zawsze łapał bliżej lub dalej od ziemi.

czytaj dalej
Złodzieje czasu

Złodzieje czasu

8 lutego 2017, 09:02

Była sobie sobota. Zadzwoniła koleżanka. Przez 40 minut omawiałyśmy niezmiernie ważny temat. Wprawdzie za dwa dni, już obie nie będziemy miały pojęcia o czym gadałyśmy, ale 40 minut minęło (jak nie dłużej).

czytaj dalej
Po co ci to.

Po co ci to.

3 stycznia 2017, 01:01

Jeżdżę po Polsce i myślę sobie, jak w tym dowcipie, w którym kierowca jedzie pod prąd na autostradzie i słyszy w radio: „Uwaga! Na A1 szaleniec pędzi pod prąd”. „Szaleniec, toż tu sami szaleńcy” – myśli kierowca. To ja jadę polską drogą i myślę: „…toż tu same sombrero?”

czytaj dalej
Zachowaj dystans czyli do spokojnych świat należy!

Zachowaj dystans czyli do spokojnych świat należy!

3 listopada 2016, 06:11

Język polski, podobnie jak inne żywe języki, w odpowiedzi na nowe czasy i potrzeby komunikacji, ciągle się rozwija. Owocem tego procesu są neologizmy powstające po to, by „odpowiednie dać rzeczy słowo”. Takim właśnie słowem jest „wkręcenie”, „wkręcony”, „wkręcić się”. Wkręcić się, to w przybliżeniu zaangażować się... na maksa. I taki właśnie jest punkt wyjścia do tego rozdziału.

czytaj dalej
 Zaraz będę

Zaraz będę

31 października 2016, 06:10

Spóźnianie się jest paskudną cechą bo od wejścia rujnuje twoje poczucie siły.  Spóźniony przegrywa. To tak jakby każdy z piłkarzy wchodzących na boisko samodzielnie włożył sobie kamyczek do buta. Niewielki w prawdzie i nic nie znaczący ale po pięciu minutach biegu z mini kamyczkiem wiesz, że masz maxi kłopot. Ten kto się spóźnia jest na straconej pozycji. Piszemy tu oczywiście o 98% sytuacji z jakimi masz do czynienia w życiu i biznesie. Wyłączając te, na które przychodzenie z opóźnieniem (nie mylić ze spóźnianiem się) może być  elementem gry negocjacyjnej polegającej na wytrąceniu przeciwnika z równowagi, upokarzaniu czy osłabieniu .

czytaj dalej
Czy przyznać się do błędu?

Czy przyznać się do błędu?

26 października 2016, 10:10

…Oto jest pytanie? Jedziesz samochodem, źle wyliczasz zakręt i zawadzasz tylnym kołem o krawężnik. Co myślisz?

czytaj dalej
Zachowaj dystans czyli do spokojnych świat należy!

Zachowaj dystans czyli do spokojnych świat należy!

23 września 2016, 03:09

Język polski, podobnie jak inne żywe języki, w odpowiedzi na nowe czasy i potrzeby komunikacji, ciągle się rozwija. Owocem tego procesu są neologizmy powstające po to, by „odpowiednie dać rzeczy słowo”. Takim właśnie słowem jest „wkręcenie”, „wkręcony”, „wkręcić się”. Wkręcić się, to w przybliżeniu zaangażować się... na maksa. I taki właśnie jest punkt wyjścia do tego rozdziału.

czytaj dalej
Jak się ubrać w nowe miejsce ?

Jak się ubrać w nowe miejsce ?

20 września 2016, 10:09

Dawno, dawno temu, ale wcale nie za siedmioma górami i siedmioma lasami tylko w Warszawie pojawił się Piotr. Piotr dostał pracę w agencji reklamowej. Po studiach był dziennikarzem. Kilka lat spędził w Anglii. Nie były to czasy, kiedy Polacy w Anglii byli managerami. Może najwyżej samych siebie. Mieszkał tam u wujostwa i uczył się świata. Aż doszedł do wniosku, że nie jest to ta nauka, o którą mu chodzi i wrócił do Polski.

czytaj dalej
Jeśli chcesz mieć coś czego nigdy nie miałaś, musisz zrobić coś czego nigdy nie robiłaś.

Jeśli chcesz mieć coś czego nigdy nie miałaś, musisz zrobić coś czego nigdy nie robiłaś.

12 września 2016, 09:09

Taką oto sentencję znalazłam w jednym  memów internetowych. Zamieszczono ją wprawdzie dość niefortunnie, bo pod zdjęciem, na którym Sarh Jessica Parker wsiada do samochodu z wielkimi siatkami. Akurat w tym przypadku wydaje mi się , że robiła dokładnie to, co zawsze, ale jak mawiają ci, którzy zwykle dochodzą tam gdzie chcą (czyli jak wiadomo  nie są to „grzeczne dziewczynki”) - nie jest to, w tym momencie istotne. Przy okazji…warto zapamiętać ten tekst.  Idealny do trzymania dyskusji na torach, na których zależy nam, a nie temu z naprzeciwka.  

czytaj dalej
Przestań wymyślać. Tu duchów brak

Przestań wymyślać. Tu duchów brak

11 września 2016, 11:09

  Facet budzi się rano i marzy mu się jajecznica. Otwiera lodówkę. O, są jajka, jest masło – super.  Czuje już prawie smak jajecznicy. Otwiera szafkę z garnkami. Nosz…. Nie ma patelni. Ostatnia jajecznica definitywnie zakończyła jej żywot. Cóż, myśli facet, pożyczę od sąsiadki z trzeciego piętra. Ubiera się. Wychodzi. Mija kolejne stopnie na schodach.

czytaj dalej
Jesteś tym, co sobie myślisz!

Jesteś tym, co sobie myślisz!

8 września 2016, 03:09

Znam Panią, która ma może 155 wzrostu. Rodzice nie zadbali o jej amerykański uśmiech. Nie jest filigranowa, ale uchodzi za gwiazdę. Znam też ładną, wysoką, szczupłą dziewczynę, która uchodzi za delikatnie mówiąc, mało atrakcyjną. Mężczyźni trzymają się od niej jak najdalej. Koleżanki bezlitośnie oceniają. Na czym polega ten paradoks? Mają inne lustra.

czytaj dalej
Nie kop się z koniem.

Nie kop się z koniem.

29 sierpnia 2016, 10:08

Mężczyzna jedzie pociągiem, jego dzieci hałasują, ojciec nie reaguje, współpasażerowie się denerwują i zwracają uwagę ojcu. Smutny i niewzruszony szaleństwem dzieci ojciec informuje (jeśli takie komunikaty można nazwać  w ogóle „informowaniem”), że właśnie umarła ich matka….W tym momencie pasażerom przestaje przeszkadzać ich złe zachowanie. Stephen R. Covey  w swojej słynnej książce „7 nawyków skutecznego działania” nazywa to „zmianą aksjomatów”.  

czytaj dalej
Jaki/jaka jesteś?

Jaki/jaka jesteś?

17 sierpnia 2016, 09:08

Nie ma nic gorszego niż gdy jedyne co można o kimś powiedzieć to, że jest „miły”. „Miły” czyli totalnie nijaki. Głupio tak od razu powiedzieć taka nijaka czy taki nieokreślony, więc znajdując jedyną rzecz jaka człowieka nie krzywdzi, nie obraża i nie szufladkuje, mówimy.. taka „miła” …osoba. Podobna do nikogo i z umiejętnościami, które nie wznoszą się ponad horyzont ale żadnej większej „wtopy” nie zaliczyła więc pewnie jest … „miła”.

czytaj dalej
Nie daj się sprowokować.

Nie daj się sprowokować.

6 sierpnia 2016, 09:08

Korporacyjne popołudnie jak ich wiele. Dział marketingu zleca, dział kreacji kreuje. Może był to projekt plakatu festiwalowego albo reklama prasowa, czy cokolwiek innego. Ja tu z drobnymi uwagami, a tu ściana i to jeszcze z kolcami, i to przynajmniej takimi jakich używano w średniowiecznych narzędziach tortur.  No… nie było ani miło. Było korporacyjnie w najgorszym tego słowa znaczeniu.

czytaj dalej
Jak mieszkasz tak się czujesz

Jak mieszkasz tak się czujesz

29 lipca 2016, 09:07

Mój ulubiony temat. Polacy coraz lepiej wyglądają. Polki noszą coraz mniej garsonek, nie boją się kolorów, ciekawie łączą wzory, interesują się tym co jest modne. Mężczyźni coraz rzadziej ubierają klapki ”Kubota”, zniknęły białe skarpety, fryzjer nie jest wrogiem. Wprawdzie straszą jeszcze zawijające się w stronę nieba pantofle tak zwanych „repów”, ale staramy się. Oglądając jakikolwiek magazyn modowy w kontekście polskiej ulicy nie mamy bolesnego dysonansu.

czytaj dalej
Magia wysokich obcasów

Magia wysokich obcasów

25 lipca 2016, 01:07

Gdy miałam może 16 lat moja mama uznała, że chodzę jak kaczka, zmiatam nogą i wyglądam jakoś dziwnie (bo miałam już wtedy z 175cm wzrostu), więc zapisała mnie do „ szkoły modelek”. Moja mama była z klubu matek, które nie wierzą, że urodziły Lindę Evangelistę czy Cindy Crawford, więc wysyłając mnie do tej „szkoły” zapowiedziała, że na modelkę (podobnie jak na Miss Polonia i inne miss) to ja się nie nadaję, ale a tym zamiataniem nogą trzeba coś zrobić.

czytaj dalej
Zachowaj dystans

Zachowaj dystans

11 lipca 2016, 09:07

Język polski, podobnie jak inne żywe języki, w odpowiedzi na nowe czasy i potrzeby komunikacji, ciągle się rozwija. Owocem tego procesu są neologizmy powstające po to, by „odpowiednie dać rzeczy słowo”. Takim właśnie słowem jest „wkręcenie”, „wkręcony”, „wkręcić się”. Wkręcić się, to w przybliżeniu zaangażować się... na maksa. I taki właśnie jest punkt wyjścia do tego rozdziału.  

czytaj dalej
Nie bój się zapytać

Nie bój się zapytać

30 czerwca 2016, 07:06

W czasach, których już nawet nasze mamy nie pamiętają, obowiązywała złota maksyma skromności „siedź w kącie. znajdą cię”.  I powiem szczerze czytam ją na głośno siódmy raz i nie wiem co, poza kontrolą nad tym siedzącym w kącie miało to przynieść.  No tak. Mówiono też „dzieci i ryby głosu nie mają”, „nie śmiej się tyle bo zaraz będziesz płakać”  i, że „krowa co dużo ryczy mało mleka daje” . To ostatnie akurat się tak bardzo nie zdezaktualizowało.  Wielu wciąż dookoła złotoustych leniuchów, którzy dzięki swojej sztuce erudycji zachodzą wysoko,  ale ponieważ rynek w czasie niestabilności preferuje takich co i mówią i robią to złotouści  długo nie zagrzewają miejsca. No cóż, ale nie o tym ma być ten felieton.

czytaj dalej
Budżet planuj przed, a nie po.

Budżet planuj przed, a nie po.

24 kwietnia 2016, 10:04

Agnieszka od roku mieszka …na Kubie. Dość egzotyczna zmiana adresu, ale nie o adresach dziś będzie. W swojej kubańskiej miejscowości  Aga uchodzi za wcielenie Boga i zapobiegliwości w jednym bo na przykład  jadąc do miasta (wyprawy do miasta mają miejsce raz w tygodniu) wpadła na pomysł, żeby doładować komórkę (kwota jaka na niej została wystarczyłaby  maksymalnie na dwa dni). Mieszkańcy uroczej miejscowości, w której zamieszkała Aga zaczynają działać, gdy już czegoś naprawdę zabraknie. Kto by myślał, trzy dni do przodu.  

czytaj dalej
Tylko niepokorni i odważni zachodzą tam gdzie chcą

Tylko niepokorni i odważni zachodzą tam gdzie chcą

24 listopada 2014, 10:11

Każdy z nas jest inny, każdy ma inne potrzeby, każdy ma swoje priorytety. Każdy tez decyduje co dla niego dobre. Ważne jest tylko to żeby nie dać się zastraszyć, nie dać wciągnąć w grę pod tytułem „ twoja wina” i uwierzyć, że lepiej się nie wychylać. Lepiej być winnym niż być korporacyjnym warzywem, które siedzi za swoim biurkiem a jak uschnie, to nikt nawet nie zauważy.Tylko niepokorni i odważni zachodzą tam gdzie chcą.

czytaj dalej