Felietony i Porady

Felietony i Porady

„Trup w szparagach”. O czym jest ta książka?

„Trup w szparagach”. O czym jest ta książka?

2 października 2016, 12:10, przez: Fiolka Najdenowicz

Wydawnictwo mnie błaga od tygodnia, abym napisała krótki tekst o mojej książce „Trup w szparagach”. Wiłam się jak piskorz, no bo jak to, pisać o własnej książce? Po wielu prośbach i groźbach – uległam. W końcu, nie każdy jest zaznajomiony z moją twórczością literacką i należy się Czytelnikom, byłym, obecnym i mam nadzieję – przyszłym – kilka słów.  

czytaj dalej
Jesteśmy z Wami

Jesteśmy z Wami

30 września 2016, 10:09, przez: SOPHISTI POLECA

Niech kobiety w każdym wieku na jeden dzień znikną z każdej przestrzeni, w której na co dzień sa obecne. Zobaczymy, jak politykom podoba się świat bez nich.

czytaj dalej
Selfiki w czerni

Selfiki w czerni

28 września 2016, 10:09, przez: Joanna Daniło

„Zakładamy czarną bluzeczkę, robimy smutną minkę i słodkiego selfika na fejsiku, a potem czujemy się swojsko…” i „…Mam dziką ochotę powiedzieć NIE selfikom w czerni…” – napisała, a potem powtórzyła w TVN 24 Karolina Korwin Piotrowska.

czytaj dalej
Rozbijanie

Rozbijanie

27 września 2016, 11:09, przez: Alicja Hofman

Wiem, że trudno jest wyjść poza swój schemat myślenia. Łatwiej nagiąć rzeczywistość niż przyznać się do błędu lub po prostu uznać, że może faktycznie sprawy nie mają się tak, jak nam się wydaje.

czytaj dalej
Zachowaj dystans czyli do spokojnych świat należy!

Zachowaj dystans czyli do spokojnych świat należy!

23 września 2016, 03:09, przez: Anna Gołebicka

Język polski, podobnie jak inne żywe języki, w odpowiedzi na nowe czasy i potrzeby komunikacji, ciągle się rozwija. Owocem tego procesu są neologizmy powstające po to, by „odpowiednie dać rzeczy słowo”. Takim właśnie słowem jest „wkręcenie”, „wkręcony”, „wkręcić się”. Wkręcić się, to w przybliżeniu zaangażować się... na maksa. I taki właśnie jest punkt wyjścia do tego rozdziału.

czytaj dalej
Jak się ubrać w nowe miejsce ?

Jak się ubrać w nowe miejsce ?

20 września 2016, 10:09, przez: Anna Gołebicka

Dawno, dawno temu, ale wcale nie za siedmioma górami i siedmioma lasami tylko w Warszawie pojawił się Piotr. Piotr dostał pracę w agencji reklamowej. Po studiach był dziennikarzem. Kilka lat spędził w Anglii. Nie były to czasy, kiedy Polacy w Anglii byli managerami. Może najwyżej samych siebie. Mieszkał tam u wujostwa i uczył się świata. Aż doszedł do wniosku, że nie jest to ta nauka, o którą mu chodzi i wrócił do Polski.

czytaj dalej
Tęsknota za…białym serem?!

Tęsknota za…białym serem?!

14 września 2016, 10:09, przez: Fiolka Najdenowicz

Część moich znajomych leje łzy nad moim podłym losem. No, bo w Anglii – wiadomo, żarcie paskudne…. Tradycyjnej kuchni angielskiej nie znam prawie wcale. Jedyne znane mi dania to słynne „English breakfast”, czyli kiełbaski ( wyśmienite zresztą), do tego jajka sadzone, smażone pomidory i pieczarki, oraz fasolka w sosie pomidorowym. Bardzo smaczne, ale mnie bardziej to pasuje na lunch, niż na śniadanie. No i zapiekanka pasterska, czyli mięsne ragu zapiekane pod puree ziemniaczanym. To jest przepyszne! Więcej grzechów nie pamiętam, ale wszystko przede mną.

czytaj dalej
Wynajem mieszkania we Francji, czyli biurokracja „najwyższych lotów”

Wynajem mieszkania we Francji, czyli biurokracja „najwyższych lotów”

13 września 2016, 09:09, przez: Magdalena Durand

Jeżeli ktoś myślał, że wynajem mieszkania w Polsce, to droga przez mękę, powinien wybrać się do Francji i tu spróbować szczęścia… O castingach, kolejkach, rezerwacjach i wszechobecnej biurokracji przy wynajęciu lokalu mieszkalnego w Paryżu krążą już od dawna istne legendy. Szczerze mówiąc myślałam, że na francuskiej prowincji będzie o wiele łatwiej znaleźć wymarzone lokum, a legendarna biurokracja ominie nas szerokim łukiem. Jakże się pomyliłam, a rozczarowanie w tej kwestii nie było niestety miłe…

czytaj dalej
wybierz stronę