Felietony i Porady

Felietony i Porady

Zryty beret

Zryty beret

17 maja 2013, 09:05, przez: Fiolka Najdenowicz

W dzisiejszych czasach ludzkość nękają choroby, o których nigdy nie słyszano w historii dziejów. Od niedawna, za naszego życia się zalęgły one, a właściwie w ciągu ostatnich 15-20 lat. Kiedyś bowiem nikomu do głowy by nie przyszło, żeby na przykład tłumaczyć swoje chamstwo takim ADHD na przykład.

czytaj dalej
Najgłupsza wymówka świata?

Najgłupsza wymówka świata?

15 maja 2013, 12:05, przez: Joanna Daniło

Pytam, to znaczy zastanawiam się czy to, co kiełkuje w mojej głowie od jakiegoś już czasu, może być jedynie słuszną prawdą? Mam obawy, że jednak tak, choć bardzo bym nie chciała aby tak było. Zaistniał we współczesności schemat i podstępnie humanitarne i prorównościowe hasło, odporne na wszystko co choć trochę mądrzejsze, a imię jego: „wyrażam siebie”.

czytaj dalej
Skarpetki do sandałów

Skarpetki do sandałów

9 maja 2013, 07:05, przez: Fiolka Najdenowicz

Mój uwielbiany blog pt. „Faszyn from raszyn” zaczyna robić furorę. Wczoraj nawet trafił na główną stronę Onetu. FFR śledzę praktycznie odkąd pojawił się na Facebooku. I jestem wielką fanką!

czytaj dalej
JAKI PAN, TAKI KRAM czyli MODA ZA BURTĄ

JAKI PAN, TAKI KRAM czyli MODA ZA BURTĄ

7 maja 2013, 08:05, przez: Tomek Gąsienica-Józkowy

Na pewną znaną polską imprezę modową wybierałem się już kilka razy. Nigdy jednak nie dotarłem. Dotarły za to wieści. O niej. Do mnie. I docierają nadal...

czytaj dalej
Dziwne to czasy nastały.

Dziwne to czasy nastały.

3 maja 2013, 08:05, przez: Agnieszka Czerwińska

Dziwne to czasy nastały. Kobiety opowiadają wszem i wobec o ilości swoich partnerów, z którymi spały. O tym, ile orgazmów przeżywają w ciągu spotkania, rozdrabniając się na ich typy i rodzaje. Porady : "jak lepiej zrobić sobie samej dobrze" czy : "jakiego sprzętu używać do tego celu", wypierają porady kulinarne, tudzież fryzjerskie. Na basenie, niechcący (biję się w pierś, że to prawda!) usłyszałam rozmowę dwóch młodych kobiet. Jedna drugiej z dumą prawiła, że zna świetnego chirurga i już niebawem zrobi jej waginoplastyke. „No wiesz, firaneczki mi wiszą i w sumie mi to nie przeszkadza, ale chirurg grzechu warty” - to fragment rozmowy. Chcąc nie chcąc (ale raczej "nie-chcąc"), mój wzrok automatycznie podążył do wspominanych „firaneczek”. Nie jestem pruderyjna, na temat seksu - przyjmijmy, że z choćby racji wieku! - wydaję mi się, że wiem sporo, ale być może mi się tylko wydaje…?!

czytaj dalej
Kobieta piękna w męskiej koszuli.

Kobieta piękna w męskiej koszuli.

1 maja 2013, 08:05, przez: Joanna Daniło

Jest taki moment dnia, uczuć, życia, powtarzalny, kiedy kobieta przechodzi przez pokój w męskiej koszuli. To scena bardzo intymna, nawet gdy ma się już nigdy nie powtórzyć spotkanie tej koszuli z tą kobietą. Koszula musi być zawsze świeża, najlepiej leciutko błękitna , luźno osłaniająca figurę i zawsze należy do mężczyzny.

czytaj dalej
GRUBA PRZESADA czyli NAPUSZENIE

GRUBA PRZESADA czyli NAPUSZENIE

30 kwietnia 2013, 06:04, przez: Tomek Gąsienica-Józkowy

Będzie „grubo”! I z przesadą. Ale to… taki zabieg stylistyczny. Być może „otworzy oczy” niektórym. I zmusi do zastanowienia. Nad sobą. I wcale nie chodzi mi o to, żeby obrazić ludzi otyłych - choćby dlatego, że otyłość jest chorobą, z która wielu z nich się mierzy. Wcale nie zamierzam naśmiewać się z „obfitych kształtów” , bo wielu one „pasują”, a ich posiadacze dobrze się z nimi czują.

czytaj dalej
Nie zrozumie najedzony głodnego, ani głodny najedzonego. To zupełnie tak,  jak gruby chudego, a chudy grubego.

Nie zrozumie najedzony głodnego, ani głodny najedzonego. To zupełnie tak, jak gruby chudego, a chudy grubego.

29 kwietnia 2013, 09:04, przez: Agnieszka Czerwińska

Nie zrozumie najedzony głodnego, ani głodny najedzonego. To zupełnie tak, jak gruby chudego, a chudy grubego. Jedni i drudzy używają argumentów, które, po głębszym zastanowieniu, swój sens posiadają. Pięćdziesiąt kilogramów temu, stojąc na straży prawa i walki o równość dla otyłych, potrafiłam ciskać kamieniami w tych, którzy ośmielili się źle popatrzeć w moim kierunku. Zamieniając pokłady agresji na walkę z kilogramami, już od dawna byłabym szczupła, wręcz eteryczna.

czytaj dalej
wybierz stronę