Felietony i Porady

Felietony i Porady

Pasożytnictwo, czyli kilka słów o marketingu.

Pasożytnictwo, czyli kilka słów o marketingu.

22 kwietnia 2014, 08:04, przez: Grzegorz Choromański

Chęć osiągnięcia zysku jest często tak silna, że przedsiębiorcy decydują się podejmować działania nawet balansujące na granicy dobrych obyczajów, etyki lub prawa. Takie działania określane są mianem ambush marketingu (inaczej też marketingiem zwodniczym, podstępnym lub pasożytniczym).

czytaj dalej
Wielkanoc po francusku

Wielkanoc po francusku

21 kwietnia 2014, 10:04, przez: Magdalena Durand

Jedyną tradycją, która w jakiś sposób „ratuje” to święto jest zabawa dla dzieci w poszukiwaniu czekoladowych jajek i innych smakołyków w ogrodzie bądź nawet pobliskim lesie (!!!). Dzieciaki przeczesują swoje podwórka w poszukiwaniu słodkości, które zostały uprzednio ukryte przez ich rodziców bądź dziadków. I tyle jeśli chodzi o tradycje związane ze świętami wielkanocnymi we Francji. Jak dla mnie trochę wieje nudą, ale cóż… Całe szczęście mam swoje polskie tradycje, które głęboko tkwią w mojej duszy, a ich kultywowanie na obczyźnie staje się podwójnie przyjemne i ważne. 

czytaj dalej
Życzenia Wielkanocne

Życzenia Wielkanocne

19 kwietnia 2014, 09:04, przez: SOPHISTI POLECA

Drodzy Czytelnicy Sophisti!W tym szczególnym czasie, w imieniu całej Redakcji, składamy Wam serdeczne życzenia.Wesołych Świąt, spędzonych gronie rodziny i przyjaciół.

czytaj dalej
ODPUST Z BLOGERKAMI czyli WYLAZŁY SZKODNIKI

ODPUST Z BLOGERKAMI czyli WYLAZŁY SZKODNIKI

18 kwietnia 2014, 07:04, przez: Tomek Gąsienica-Józkowy

 „Wylazły” i… wszystko zepsuły. I wypaczyły obraz, zacnego przecież zjawiska, jakim jest blogowanie. I same ( z niewielka pomocą mediów) stworzyły i UTRWALIŁY zupełnie nowy wizerunek czegoś, co w swoich początkach zasługiwało wyłącznie na pochwały. I teraz na sam dźwięk „TEGO” słowa oraz jego pochodnych pojawia się gęsia skórka, włos staje dęba, a wnętrzności  przewracają się niemal wszystkim do góry nogami ( i nie jest to tylko przenośnia!) – POLSKIE BLOGERKI MODOWE!

czytaj dalej
Jestem wstrząśnięta

Jestem wstrząśnięta

16 kwietnia 2014, 04:04, przez: Katarzyna Zwolińska

Trochę jestem opóźniona z czytaniem gazet z powodu nawału pracy. Dzisiaj jednak już ogarnęłam się z robotą i zaczęłam nadrabiać zaległości. Na pierwszy ogień poszły Wysokie obcasy z ubiegłej soboty.

czytaj dalej
Jaja po pirenejsku

Jaja po pirenejsku

15 kwietnia 2014, 07:04, przez: Fiolka Najdenowicz

Jestem straszną dupą wołową, jeśli chodzi o wyszukiwanie połączeń kolejowych, autobusowych i lotniczych. Zazwyczaj cholerna strona się tłumaczy na język polski i potrafi pisać pierdolety, np. pod ikonką samolotu widnieje napis „transport chorych”, co powoduje, że głupieję do reszty. Poprosiłam więc mojego kumpla Stasiaka oraz mojego fejsbucznego męża Wojciechowskiego, żeby mi znaleźli i kupili elektroniczny bilet z Tarbes do Valencji.

czytaj dalej
CZOSNEK W KRATKĘ czyli BASIC TO… PODSTAWA

CZOSNEK W KRATKĘ czyli BASIC TO… PODSTAWA

12 kwietnia 2014, 09:04, przez: Tomek Gąsienica-Józkowy

Nagromadzenie zupełnie kontrastowych środków wyrazu, zestawienie ich ze sobą i nie pozwolenie odbiorcy ( ze względu na niewielki odstęp czasu między pokazami) na zbyt długie zastanawianie się nad nimi, jeszcze bardziej podkreśliło to, co w obu prezentacjach  było najważniejsze – kolekcja i  warsztat jej twórcy. W dodatku dobry warsztat, widoczny w każdym projekcie. I choć  pokazany został w bardzo zawoalowany sposób, w dodatku za pomocą najbardziej podstawowych środków i rozwiązań, z jakich skorzystać może, znający swój zawód, projektant, udowodnił, że  zarówno Peng Che ( autor pierwszej z kolekcji, nie bez przyczyny nazwanej „CRZ”!) oraz autorka „Lianvis” – Lian Huiing swój bez wątpienia znają.

czytaj dalej
Prosta, marchewkowa zupa – krem

Prosta, marchewkowa zupa – krem

11 kwietnia 2014, 06:04, przez: Magdalena Durand

W powietrzu czuć już wiosnę! Wieczory i noce są jednak nadal bardzo chłodne, a więc talerz gorącej zupy na kolację wydaje się być idealnym rozwiązaniem.Przygotowanie marchewkowego kremu nie zajmie wiele czasu, a zapewniam, że w towarzystwie chrupiącej kromki chleba, bądź grzanek zaspokoi apetyt każdego amatora płynnych dań.Bardzo często we francuskich domach, to właśnie wszelkiego rodzaju rozgrzewające zupy goszczą na stołach w chłodne wieczory. Oprócz tradycyjnej i prostej zupy cebulowej, Francuzi upodobali sobie łatwe kremy, których przygotowanie jest banalnie proste i nie wymaga dużej ilości składników, ani nakładów wielkich kosztów.

czytaj dalej
wybierz stronę