Felietony i Porady

Felietony i Porady

ODPUST Z BLOGERKAMI czyli WYLAZŁY SZKODNIKI

ODPUST Z BLOGERKAMI czyli WYLAZŁY SZKODNIKI

18 kwietnia 2014, 07:04, przez: Tomek Gąsienica-Józkowy

 „Wylazły” i… wszystko zepsuły. I wypaczyły obraz, zacnego przecież zjawiska, jakim jest blogowanie. I same ( z niewielka pomocą mediów) stworzyły i UTRWALIŁY zupełnie nowy wizerunek czegoś, co w swoich początkach zasługiwało wyłącznie na pochwały. I teraz na sam dźwięk „TEGO” słowa oraz jego pochodnych pojawia się gęsia skórka, włos staje dęba, a wnętrzności  przewracają się niemal wszystkim do góry nogami ( i nie jest to tylko przenośnia!) – POLSKIE BLOGERKI MODOWE!

czytaj dalej
Jestem wstrząśnięta

Jestem wstrząśnięta

16 kwietnia 2014, 04:04, przez: Katarzyna Zwolińska

Trochę jestem opóźniona z czytaniem gazet z powodu nawału pracy. Dzisiaj jednak już ogarnęłam się z robotą i zaczęłam nadrabiać zaległości. Na pierwszy ogień poszły Wysokie obcasy z ubiegłej soboty.

czytaj dalej
Jaja po pirenejsku

Jaja po pirenejsku

15 kwietnia 2014, 07:04, przez: Fiolka Najdenowicz

Jestem straszną dupą wołową, jeśli chodzi o wyszukiwanie połączeń kolejowych, autobusowych i lotniczych. Zazwyczaj cholerna strona się tłumaczy na język polski i potrafi pisać pierdolety, np. pod ikonką samolotu widnieje napis „transport chorych”, co powoduje, że głupieję do reszty. Poprosiłam więc mojego kumpla Stasiaka oraz mojego fejsbucznego męża Wojciechowskiego, żeby mi znaleźli i kupili elektroniczny bilet z Tarbes do Valencji.

czytaj dalej
CZOSNEK W KRATKĘ czyli BASIC TO… PODSTAWA

CZOSNEK W KRATKĘ czyli BASIC TO… PODSTAWA

12 kwietnia 2014, 09:04, przez: Tomek Gąsienica-Józkowy

Nagromadzenie zupełnie kontrastowych środków wyrazu, zestawienie ich ze sobą i nie pozwolenie odbiorcy ( ze względu na niewielki odstęp czasu między pokazami) na zbyt długie zastanawianie się nad nimi, jeszcze bardziej podkreśliło to, co w obu prezentacjach  było najważniejsze – kolekcja i  warsztat jej twórcy. W dodatku dobry warsztat, widoczny w każdym projekcie. I choć  pokazany został w bardzo zawoalowany sposób, w dodatku za pomocą najbardziej podstawowych środków i rozwiązań, z jakich skorzystać może, znający swój zawód, projektant, udowodnił, że  zarówno Peng Che ( autor pierwszej z kolekcji, nie bez przyczyny nazwanej „CRZ”!) oraz autorka „Lianvis” – Lian Huiing swój bez wątpienia znają.

czytaj dalej
Prosta, marchewkowa zupa – krem

Prosta, marchewkowa zupa – krem

11 kwietnia 2014, 06:04, przez: Magdalena Durand

W powietrzu czuć już wiosnę! Wieczory i noce są jednak nadal bardzo chłodne, a więc talerz gorącej zupy na kolację wydaje się być idealnym rozwiązaniem.Przygotowanie marchewkowego kremu nie zajmie wiele czasu, a zapewniam, że w towarzystwie chrupiącej kromki chleba, bądź grzanek zaspokoi apetyt każdego amatora płynnych dań.Bardzo często we francuskich domach, to właśnie wszelkiego rodzaju rozgrzewające zupy goszczą na stołach w chłodne wieczory. Oprócz tradycyjnej i prostej zupy cebulowej, Francuzi upodobali sobie łatwe kremy, których przygotowanie jest banalnie proste i nie wymaga dużej ilości składników, ani nakładów wielkich kosztów.

czytaj dalej
„Przyłapani na modzie” czyli street fashion w Galerii Krakowskiej.

„Przyłapani na modzie” czyli street fashion w Galerii Krakowskiej.

9 kwietnia 2014, 11:04, przez: SOPHISTI PATRONATY

„Przyłapani na modzie” czyli street fashion w Galerii Krakowskiej.Jak mawiała słynna ikona mody, Coco Chanel „Moda, w której nie można wyjść na ulicę, nie jest modą”. Słuszność tego stwierdzenia udowodniają uczestnicy akcji street fashion „Przyłapani na modzie”, organizowanej przez Galerię Krakowską.

czytaj dalej
KASZANKA SILK DRESS czyli ODPOWIEDNIE DAĆ RZECZY SŁOWO

KASZANKA SILK DRESS czyli ODPOWIEDNIE DAĆ RZECZY SŁOWO

9 kwietnia 2014, 09:04, przez: Tomek Gąsienica-Józkowy

Ktoś nazwał suknię KASZANKA DRESS ?! Bo pochodziła z kolekcji „MASARNIA” lub „RZEŹNIA” – może projektant inspirował się ubojem zwierząt lub ( w wersji mniej optymistycznej!) cała jego kolekcja, i to pod każdym względem, okazała się jedną wielka „rzeźnią”…?! Ależ proszę bardzo!Ktoś zaprojektował i uszył taką np. spódniczkę, z kawałków materiału, przypominających kafle w piecu – niech nazwie sobie ją jak chce – nawet FURNACE-SKIRT!

czytaj dalej
Patryczek

Patryczek

6 kwietnia 2014, 10:04, przez: Fiolka Najdenowicz

Kiedyś miałam takie określenie na człowieka, któremu odjebało na tle kasy: „dostał sześć tysi pensji i zwariował”. Dokładnie do tego gatunku ludzkiego zalicza się Patryczek, mój były host i jego żona, choć ta żona w odrobine mniejszym stopniu. Kupili bowiem chałupę we Francji i poczuli się jak co najmniej Brad z Angeliną.

czytaj dalej
wybierz stronę