Felietony i Porady

Felietony i Porady

,,Louis V-fu*kinTTON” w bazarowej odsłonie Arkadiusa

,,Louis V-fu*kinTTON” w bazarowej odsłonie Arkadiusa

11 sierpnia 2015, 02:08, przez: Hubert Woźniak

Nie ma lekko. Nawet w wielkim świecie mody, gdzie blask jupiterów nieodzownie łączy się ze spożywaniem bankietowego kawioru, nieraz ciężko jest wiązać koniec z końcem. Nic więc dziwnego, że tęgie głowy wpadają na coraz błyskotliwsze pomysły produktów na sprzedaż. A poza tym, klient nasz pan, więc jak jest popyt, to i podaż w kapitalizmie musi być! Hitem ostatnich dni jest zaaplikowanie przez legendarnego Arkadiusa tradycyjnej torby na ziemniaki/bazarówki na uniseksualną torebkę. Mistrz zwieńczył dzieło wiekopomnymi hasłami, m.in. ,,Louis V-fu*kinTTON”. Luksusu możecie posmakować za jedyne 95 zł/19 £. A co!

czytaj dalej
Jak zrobić czytelnikofrajera w konia, czyli hajs się musi zgadzać

Jak zrobić czytelnikofrajera w konia, czyli hajs się musi zgadzać

5 sierpnia 2015, 12:08, przez: Hubert Woźniak

Znacie to uczucie, że idziecie do księgarni lub wyszukujecie jakąkolwiek książkę w internecie, patrzycie, a cena jest wyjątkowo niska, korzystna, na każdy portfel, więc kupujecie ją i cieszycie się z udanej transakcji? Ja w zasadzie też nie, bo taka sytuacja zdarza się tak często, jak przemarsz mamutów przed moim domem. Ale będzie ciekawiej, bowiem kilka światłych osób wpadło na błyskotliwy pomysł: księgarnie tworzą rabaty? Przecież to uderza w ich sprzedaż! Wprowadźmy więc jednolitą cenę książki i wtedy żaden sprzedawca nie będzie musiał zawracać sobie głowy jakimiś większymi promocjami, a szczęśliwy czytelnik kupi wymarzoną książkę w każdej księgarni i w jednakowej cenie. Frajeroczytelnik.

czytaj dalej
Cycki pani Siwiec

Cycki pani Siwiec

4 sierpnia 2015, 04:08, przez: Fiolka Najdenowicz

Moja przyjaciółka i wydawca, Dorota Wróblewska jojczy na swoim profilu, że gdy zamieściła seksowną panią Siwiec, która się jej zdaniem niestosownie zachowywała – wszyscy się rzucili, żeby to oglądać. Post miał rekordową ilość wyświetleń, zacytowały ją wszystkie internety, poważne media oraz brukowce. Sama w to kliknęłam, a tfu!

czytaj dalej
Mylny błąd

Mylny błąd

27 lipca 2015, 08:07, przez: Fiolka Najdenowicz

Krąży teraz po Facebooku taki gif: idzie baba odziana w biały szlafrok, na gębie ma zieloną maseczkę błotną. Kątem oka widzi swoje odbicie w lustrze i o mało nie dostaje zawału. Obśmiałam się jak dzika, wysłałam gifa Paulinie Młynarskiej, z komentarzem: „to chyba o tobie”. Też się obsmarkała, przyznała mi rację, a na dowód – wkleiła swoją fotkę z zieloną maseczką na obliczu.

czytaj dalej
Letnie przysmaki

Letnie przysmaki

23 lipca 2015, 06:07, przez: Fiolka Najdenowicz

Moja pirenejska hostka, Merce jest jedną z najlepiej gotujących osób, jakie znam. Gdy powiedziałam mojej mamie, że ponownie zamierzam spędzić u niej lato – bardzo się ucieszyła. Dlaczego? Właśnie z powodu wspaniałego jedzenia. Merce twierdzi, że nie jada mięsa. Owszem jada, ale, że musi być ze sprawdzonego źródła, nigdy nie kupiłaby mięsa w supermarkecie, tylko u sprawdzonego dostawcy. Robi jej różnicę ( mnie zresztą też), czy zwierzę miało dobre życie, które spędziło na łące gapiąc się na malownicze szczyty Pirenejów, czy też pochodzi z jakiejś upiornej fermy i nigdy nie wyściubiło nosa na słońce. O kurczakach ważących cztery i pół kilo przez takt nie wspomnę. W rezultacie jemy tego mięsa tyle, co kot napłakał.

czytaj dalej
Kosiarka wspomnień

Kosiarka wspomnień

21 lipca 2015, 08:07, przez: Agnieszka Czerwińska

Chciałam napisać bardzo przewrotny felieton, o tym jakie są plusy bycia otyłym. Trochę poniosły mnie emocje, dostając po raz kolejny wiadomość od szczęśliwej posiadaczki 50 kilogramowego nadbagażu.

czytaj dalej
,,Oddalam to pytanie”

,,Oddalam to pytanie”

19 lipca 2015, 11:07, przez: Hubert Woźniak

Od kilku dni żyjemy wojną totalną z dopalaczami. Choć dla wielu prominentnych polityków dopalacze są jedynie orężem w kampanijnej walce, to Główny Inspektorat Sanitarny postanowił wytoczyć najcięższe działa i podjąć wyzwanie. Jako że amunicji ma tyle, co kot napłakał, to bronią stał się darmowe konto na Youtube i kamera w telefonie komórkowym. A strategia jest prosta jak budowa cepa: nakręcić filmik ostrzegający przed dopalaczami i trafić z jego przekazem do grupy docelowej. Do boju!

czytaj dalej
Vivienne Westwood i Greenpeace ratują Arktykę.

Vivienne Westwood i Greenpeace ratują Arktykę.

17 lipca 2015, 08:07, przez: SOPHISTI POLECA

W dzisiejszych czasach ludzie żyją w pośpiechu. Na jedną rodzinę bardzo często przypadają dwa samochody. Praktycznie każdy z nas używa dezodorantów. Bezmyślnie wyrzucamy zanieczyszczenia do wód. Nie myślimy o tym jakie mogą być tego skutki w przeszłości i jak bardzo szkodzimy naszej Matce Ziemi. Takich przykładów mogłabym wymieniać setki. Arktyka to miejsce na ziemi, gdzie lód dla zwierząt spełnia dla zwierząt podobną rolę jak dla nas słońce czy powietrze. 

czytaj dalej
wybierz stronę