Felietony i Porady

Felietony i Porady

Tort malinowy

Cook & Celebrate
23 czerwca 2017 2017 09:06
Tęsknota za…białym serem?!

Tęsknota za…białym serem?!

14 września 2016, 10:09, przez: Fiolka Najdenowicz

Część moich znajomych leje łzy nad moim podłym losem. No, bo w Anglii – wiadomo, żarcie paskudne…. Tradycyjnej kuchni angielskiej nie znam prawie wcale. Jedyne znane mi dania to słynne „English breakfast”, czyli kiełbaski ( wyśmienite zresztą), do tego jajka sadzone, smażone pomidory i pieczarki, oraz fasolka w sosie pomidorowym. Bardzo smaczne, ale mnie bardziej to pasuje na lunch, niż na śniadanie. No i zapiekanka pasterska, czyli mięsne ragu zapiekane pod puree ziemniaczanym. To jest przepyszne! Więcej grzechów nie pamiętam, ale wszystko przede mną.

czytaj dalej
Wynajem mieszkania we Francji, czyli biurokracja „najwyższych lotów”

Wynajem mieszkania we Francji, czyli biurokracja „najwyższych lotów”

13 września 2016, 09:09, przez: Magdalena Durand

Jeżeli ktoś myślał, że wynajem mieszkania w Polsce, to droga przez mękę, powinien wybrać się do Francji i tu spróbować szczęścia… O castingach, kolejkach, rezerwacjach i wszechobecnej biurokracji przy wynajęciu lokalu mieszkalnego w Paryżu krążą już od dawna istne legendy. Szczerze mówiąc myślałam, że na francuskiej prowincji będzie o wiele łatwiej znaleźć wymarzone lokum, a legendarna biurokracja ominie nas szerokim łukiem. Jakże się pomyliłam, a rozczarowanie w tej kwestii nie było niestety miłe…

czytaj dalej
Jeśli chcesz mieć coś czego nigdy nie miałaś, musisz zrobić coś czego nigdy nie robiłaś.

Jeśli chcesz mieć coś czego nigdy nie miałaś, musisz zrobić coś czego nigdy nie robiłaś.

12 września 2016, 09:09, przez: Anna Gołebicka

Taką oto sentencję znalazłam w jednym  memów internetowych. Zamieszczono ją wprawdzie dość niefortunnie, bo pod zdjęciem, na którym Sarh Jessica Parker wsiada do samochodu z wielkimi siatkami. Akurat w tym przypadku wydaje mi się , że robiła dokładnie to, co zawsze, ale jak mawiają ci, którzy zwykle dochodzą tam gdzie chcą (czyli jak wiadomo  nie są to „grzeczne dziewczynki”) - nie jest to, w tym momencie istotne. Przy okazji…warto zapamiętać ten tekst.  Idealny do trzymania dyskusji na torach, na których zależy nam, a nie temu z naprzeciwka.  

czytaj dalej
Nie wszystko złoto, co się świeci, czyli co mi się nie podoba we Francji i Francuzach

Nie wszystko złoto, co się świeci, czyli co mi się nie podoba we Francji i Francuzach

11 września 2016, 11:09, przez: Magdalena Durand

Mówią, że wszędzie dobrze tam, gdzie nas nie ma i coś w tym musi być niestety… Często idealizujemy miejsca, kraje, miasta i kultury, które słabo znamy (albo kojarzymy tylko ze szklanego ekranu, czy Internetu). Nie doceniamy przy tym rodzimych walorów krajobrazu, kuchni, zwyczajów i tradycji, czy też sztuki. No bo przecież we Francji, w Anglii czy innej „Arkadii Zachodu” wszystko jest lepsze, bardziej nowoczesne i piękniejsze. Im dłużej jednak mieszkam na emigracji, tym widzę więcej – rzecz oczywista. A że lubię obserwować wszystko co się wokół mnie dzieje, to widzę czasami rzeczy, których wcale nie chciałabym oglądać…

czytaj dalej
Przestań wymyślać. Tu duchów brak

Przestań wymyślać. Tu duchów brak

11 września 2016, 11:09, przez: Anna Gołebicka

  Facet budzi się rano i marzy mu się jajecznica. Otwiera lodówkę. O, są jajka, jest masło – super.  Czuje już prawie smak jajecznicy. Otwiera szafkę z garnkami. Nosz…. Nie ma patelni. Ostatnia jajecznica definitywnie zakończyła jej żywot. Cóż, myśli facet, pożyczę od sąsiadki z trzeciego piętra. Ubiera się. Wychodzi. Mija kolejne stopnie na schodach.

czytaj dalej
Przyłapani na modzie- sierpień

Przyłapani na modzie- sierpień

9 września 2016, 03:09, przez: SOPHISTI PATRONATY

Mieszanka elegancji ze sportowym stylem, finezyjne dodatki, zawsze modny jeans oraz klasyczna czerń i biel – to właśnie na te trendy postawili uczestnicy akcji Galerii Krakowskiej „Przyłapani na modzie”. Sierpień na ulicach Krakowa okazał się bardzo stylowy!

czytaj dalej
Jesteś tym, co sobie myślisz!

Jesteś tym, co sobie myślisz!

8 września 2016, 03:09, przez: Anna Gołebicka

Znam Panią, która ma może 155 wzrostu. Rodzice nie zadbali o jej amerykański uśmiech. Nie jest filigranowa, ale uchodzi za gwiazdę. Znam też ładną, wysoką, szczupłą dziewczynę, która uchodzi za delikatnie mówiąc, mało atrakcyjną. Mężczyźni trzymają się od niej jak najdalej. Koleżanki bezlitośnie oceniają. Na czym polega ten paradoks? Mają inne lustra.

czytaj dalej
Londyn!

Londyn!

5 września 2016, 10:09, przez: Fiolka Najdenowicz

Przyjechałam do Londynu dosłownie kilka dni po Brexicie, jak to ja. Znajomi straszyli, że mnie nie wpuszczą/wyrzucą na zbity pysk/dostanę po mordzie na ulicy/nie wyrobię sobie żadnych papierów umożliwiających podjęcie pracy zarobkowej/ i inne okropności. Że nie dam rady finansowo, bo Londyn to po Tokio – najdroższe miasto na świecie.

czytaj dalej
wybierz stronę