Felietony i Porady

Andrzej Ballo mówi Lubię to!

Dodano 3 lipca 2013 03:07, przez Redakcja
Andrzej Ballo mówi Lubię to!

Andrzej Ballo jest jak bard doby mediów społecznościowych. To zakpi, to ubolewa nad kondycją człowieka, to znowu wadzi się z bliźnimi i z Bogiem. Kilkutysięczne stadko facebookowych znajomych niemal każdego dnia obdarza jakąś przekorną myślą. Nie pod każdą z nich łatwo przychodzi kliknąć „lubię to”. Niekiedy przydałby się przycisk z kciukiem w dół. Prawda potrafi być wkurzająca.

 

„Codziennie coś zapisuję. Zachwyty i znudzenia, zwątpienia i tęsknoty za sensem, chwile z sobą samym i czas z innymi zamienia na wiersze napisane, tak jakby wszystko było poezją. Skąd ta potrzeba? „Nie da się uciec od elementarnych pytań, od refleksji, od samostanowienia. Człowiek współczesny boi się tego jak urzędu skarbowego. Może stąd tyle depresji, neuroz, uzależnień, fiksacji, frustracji itp. Zresztą nie znoszę psychologii. Przypomina mi kiepskiej jakości filmy animowane. Nie zastanawiam się, co mnie inspiruje. Po prostu rozglądam się …wszystkimi zmysłami.”

 

Andrzej Ballo – poeta , autor kilku zbiorów poetyckich, scenarzysta i autor sztuk teatralnych. Współpracuje m.in. z Andrzejem Saramonowiczem (Testosteron, Lejdis), Piotrem Szwedesem, Agnieszką Wielgosz. Jest autorem tekstów piosenek ( pisał m.in. dla Michała Wiśniewskiego, Macieja Łyszkiewicza, Bartka Zdanowicza), tworzy teksty kabaretowe, opowiadania, felietony itp. Członek Związku Literatów Polskich. Andrzej Ballo ma też na swoim koncie publikacje w prasie literackiej, między innymi w Migotaniach-Przejaśnieniach i w Pograniczach. Mieszka w Lidzbarku Warmińskim z synem i córką.

 

Autor sprawnie posługuje się zarówno liryką, jak i absurdem czy groteską. Jego poezja, choć bywasurowa i szorstka w swej zewnętrznej warstwie, w głębi skrywa światło rozpoznania tego, co prawdziwe w człowieku, obnaża słabości świata, które chętnie zamiatamy pod dywan codzienności iodsłania wrażliwość, którą warto w sobie pielęgnować – zachęca do podjęcia trudu samopoznania.Dla Andrzeja Ballo poezja jest sposobem widzenia świata, w którym jest ona zarówno podmiotem, jak i przedmiotem poznania. Filozofia przeplata się w niej z miłością, a matematyka z groteską. Jak twierdzi sam Autor, wiersze znajduje wszędzie, na gzymsach budynków, na kobiecych piersiach, na chodnikach i dłoniach. Zmusza do refleksji używając dysonansów i suspensów. Nazywa to „literackim bandytyzmem” z ostrym intelektualnym pazurem.

 

 Jest w tych utworach dużo błyskotliwej erudycji i intelektualnej, nieco kpiarskiej zabawy ze światem.Przypominają stary aforyzm Oscara Wilde'a: „Życie jest zbyt poważne, żeby je brać na serio” i taką właśnie nutę uważni czytelnicy z pewnością znajdą w wierszach poety.

 

Jedną z wielbicielek twórczości Andrzeja Ballo jest znana pisarka, Małgorzata Kalicińska. „Nie jestem znawczynią, specjalistką od poezji, więc skoro lubię wiersze Andrzeja, znaczy to , że poruszają we mnie te struny wrażliwości, które w nas, zwyczajnych ludziach, tkwią, a chyba o to nam, artystom chodzi” – mówi autorka Domu nad rozlewiskiem.

 

 Dotychczas ukazały się następujące tomy poezji Andrzeja Ballo:

- Anonse i przepowiednie (2010)

- Wiersze algebraiczne (2011)

- Wiersze napisane (2011)

- Niebawem (2012)

- Wierszem (2012)

 

W lipcu 2013 nakładem Wydawnictwa Barbelo ukaże się kolejny w dorobku Autora, szósty już tom

 zatytułowany Lubię to! nawiązujący do stylistyki Facebooka.

Tylko zarejestrowani użytkownicy portalu sophisti.pl mogą komentować publikowane treści.
Jeśli posiadasz konto sophisti.pl zaloguj się aby dodać komentarz.
Posiadacze kont FB mogą korzeystać z funkcji szybkiego logowania Zaloguj przez Facebook

Komentarze użytkowników sophisti.pl