Felietony i Porady

Nika Zupanc – Gone with the wind

Dodano 1 maja 2010 06:05, przez Krzysztof Malinowski
Nika Zupanc – Gone with the wind

Słynne centrum designu w Mediolanie, Superstudio Più, znów zatętniło życiem. Wszystko to za sprawą młodej, słoweńskiej projektantki Niki Zupanc, która w kolejnej już edycji targów Salone del Mobile, ponownie przeniosła nas w świat swoich pomysłów i pięknych przedmiotów. Jej wyjątkowa ekspozycja prezentowana była w budynku Wind Pavilion, który dzięki oryginalnemu modułowemu systemowi elewacji Qbiss by trimo, ma szansę stać się nowym, rozpoznawalnym punktem na mapie stolicy designu.

Targi wnętrzarskie Salone del Mobile uznawane są za największą na świecie doroczną imprezę w branży projektowej i meblowej. W ramach tego wydarzenia zwiedzający mogli zobaczyć między innymi wystawę Temporary Museum of New Design (Muzeum Sztuki Nowoczesnej). Ekspozycja, której kuratorem był legendarny włoski projektant Giulio Cappellini, była swoistą rewią starannie wyselekcjonowanych firm i projektantów z całego świata. W klimacie nowoczesności i funkcjonalności Superstudio Più przedstawiło w dniach 14-19 kwietnia 2010 roku najbardziej nowatorskie marki nie tylko z Włoch, ale z całego świata.

Podczas tegorocznej edycji Superstudio Più po raz kolejny zaprezentowano intrygującą twórczość Niki Zupanc. W projekcie Gone with the wind, artystka przedstawiła konsekwentne dążenie do odkrywania powodów akceptacji powszechnego w naszym społeczeństwie status quo. Jej eksponaty, postrzegane często jako typowo żeńskie, prezentowane w starannie wybranych miejscach przestrzeni publicznej Mediolanu, stają się nowymi punktami miasta, obok których nie można przejść obojętnie. Twórczość Niki Zupanc charakteryzuje się nowatorskim i wysublimowanym stylem, dlatego odwołanie do sławnych kobiecych bohaterek literackich jest niezbędne.

Gone with the wind to zaproszenie do magicznego ogrodu, w którym Black cherries, Sugar cubes i Modest thoughts, przypominają nam obrazy z naszego dzieciństwa i przenoszą nas na łono niczym niezmąconej natury.

Wejście do stworzonego przez Nikę Zupanc świata, miało w sobie również charakter metaforyczny. Był to niewielki dom, którego elewację ozdobiono dziecięcymi wiatrakami. Wnętrze pełne było natomiast przedmiotów, których zadaniem było wywołać u odbiorcy indywidualne myśli i skojarzenia. Wind Pavilion symbolizuje szacunek dla natury i odwołuje się do kwestii społecznej odpowiedzialności za jej stan. Projekt Niki Zupanc to jednocześnie połączenie prawdziwej elegancji i wręcz poetyckiej kreatywności z typowo technicznymi rozwiązaniami. 

Tak jak wiele innych magicznych pawilonów, prezentowanych we wcześniejszych edycjach Salone del Mobile, Wind Pavilion został wykonany przy wykorzystaniu jednego z najnowocześniejszych rozwiązań przemysłu budowlanego, jakim jest Qbiss by trimo – unikatowy, modułowy system elewacji, stworzony przez firmę Trimo. Gładkie powierzchnie, unikalne, zaokrąglone narożniki oraz cieniowane łączenia (tzw. „shadow joints”), o tej samej szerokości zarówno w pionie jak i poziomie, urzekają swym niezwykłym połączeniem z nieustannie pracującymi 45 wiatrakami.

W Wind Pavilion Nika Zupanc przedstawiła publiczności swoją najnowszą kolekcję. Tym razem prezentowane przedmioty, odwołujące się do takich cech i wartości jak minimalizm oraz samowystarczalność, miały skłonić widza do symbolicznego i emocjonalnego odbioru całego projektu.

New Designs Niki Zupanc staną się również częścią długo oczekiwanej nowej kolekcji MOOOI, która zostanie przedstawiona po raz pierwszy w nowym salonie MOOOI przy Via Tortona 37.

Wystawa odbyła się przy wsparciu Publicznej Agencji Republiki Słoweńskiej dla Przedsiębiorczości i Inwestycji Zagranicznych JAPTI (Public Agency of the Republic of Slovenia for Enterpreneurship and Foreign Investments – JAPTI).

Źródło: Informacja prasowa

Tylko zarejestrowani użytkownicy portalu sophisti.pl mogą komentować publikowane treści.
Jeśli posiadasz konto sophisti.pl zaloguj się aby dodać komentarz.
Posiadacze kont FB mogą korzeystać z funkcji szybkiego logowania Zaloguj przez Facebook

Komentarze użytkowników sophisti.pl