Współczesny James Dean w filmie "Idy marcowe"
Od castingu do programu „Klub Przyjaciół Myszki Miki” po nominację do Oscara. W dekadę kariera Ryana Goslinga przeżyła prawdziwy rozkwit zamieniając dziecięcego aktora w gwiazdę światowego formatu. Od wczoraj na ekranach polskich kin - kolejny film z jego udziałem, doceniony przez widzów i krytyków thriller „Idy marcowe” w reżyserii George’a Clooneya.
„Jest rozbrajający” – zgodnym chórem stwierdzają fanki Goslinga. „Kiedy pojawia się obok, przynosi z sobą jakąś magię. Czyni wszystko lepszym.” – wtóruje im Derek Cianfrance, reżyser filmu „Blue Valentine”, w którym występ przyniósł Goslingowi nominację do Złotego Globu.
A w przypadku Goslinga owo „rozbrajanie” i „czynienie lepszym” nabiera zupełnie dosłownego znaczenia. Przekonało się o tym już ponad milion osób, które w serwisie Youtube obejrzało filmik z aktorem (http://www.youtube.com/watch?v=5PxZZuIh8OY) interweniującym w ulicznej bójce. Zarejestrowane w sierpniu zeszłego roku zajście wygląda niczym odrzut z planu zdjęciowego „Drive” – filmu, którym Gosling zapracował sobie na miano Jamesa Deana XXI wieku.
I chociaż widzowie już na stałe będą kojarzyć go z błyszczącą kurtką z skorpionem, kierownicą Chevy Impala i plakatem „Idów marcowych”, to sam Gosling nie zapomina o długiej drodze, jaką musiał przebyć, by w thrillerze Clooneya stać się częścią aktorskiego spotkania na szczycie.
„Niezwykle trudno wyrwać się z dziecięcej telewizji, gubiąc po drodze jej piętno (…) Wszystko co się wtedy posiada to te kilka taśm VHS z fragmentami „Klubu Przyjaciół Myszki Miki” i obrazem samego siebie, pomazanego samoopalaczem i walczącego z wyimaginowanymi sfinksami."
Wydaje się, że dekadę od telewizyjnego debiutu Ryan może być spokojny o karierę i przyszłość. W Sylwestra przedstawił mamie swoją nową dziewczynę, hollywoodzką piękność – Evę Mendes, w produkcji są już kolejne filmy z jego udziałem, a komplementów nie szczędzą mu reżyserskie tuzy od Clooneya po Agnieszkę Holland.
Tymczasem plany Goslinga sięgają znacznie dalej. Jak sam zdradza, któregoś dnia sam chciałby stanąć po drugiej stronie kamery. Spora w tym zasługa „Id marcowych”. „Miałem nie tylko szansę pracować z topowymi aktorami, ale również obserwować George’a przy pracy. Oglądanie go dosłownie opętanego przez film było niezwykłym przeżyciem. Któregoś dnia sam coś wyreżyseruję.” – zwierza się Gosling.
IDY MARCOWE w kinach od 3 lutego 2012
(Ides of March)
Thriller w reżyserii George’a Clooneya, którego światowa premiera uświetniła otwarcie Festiwalu Filmowego w Wenecji 2011 otrzymał nominację do Oscara za najlepszy scenariusz adaptowany i aż 4 nominacje do nagrody Złotych Globów za rok 2011 w następujących kategoriach:
- Najlepszy Film
- Najlepszy Aktor– Ryan Gosling
- Najlepsza Reżyseria – George Clooney
- Najlepszy Scenariusz – George Clooney, Grant Heslov, Beau Willimon
Trzymająca w napięciu historia pokerowej rozgrywki kandydata na prezydenta USA - Mike Morrisa (w tej roli sam reżyser, nagrodzony Oscarem za kreację w „Syrianie”) z czyhającymi na każde jego potknięcie przeciwnikami (podziwiany ostatnio w szlagierze „Kac Vegas w Bangkoku” Paul Giamatti) i wszędobylskimi dziennikarzami (m.in. uhonorowana przez Amerykańską Akademię Filmową za kreację w komediowym hicie „Mój kuzyn Vinny” Marisa Tomei).
Szanse na elekcję pretendenta o bujnej przeszłości staną pod znakiem zapytania, kiedy w jego sztabie pojawi się asystentka, emanująca młodzieńczym entuzjazmem i erotyzmem (namiętna muza Woody’ego Allena z „Co nas kręci, co nas podnieca” Evan Rachel Wood). Dziewczyna szybko zawróci w głowie młodemu, błyskotliwemu doradcy Morrisa (nominowany do Oscara za „Szkolny chwyt” Ryan Gosling) i pozna najskrzętniej skrywane tajemnice kampanii.
autor Redakcja
Współczesny James Dean w filmie "Idy marcowe"
Brak komentarzy
Prosze się zalogować aby móc dodawać komentarze.
Artykuły
Twoja przeglądarka nie posiada wtyczki pozwalającej na oglądanie elementów w tej technologii.
Aby pobrać wtyczkę przejdź pod adres:
http://get.adobe.com/flashplayer/