Triumf Bonhomme'a podczas Red Bull Air Race w Nowym Jorku
20 czerwca Brytyjczyk Paul Bonhomme wygrał zawody Red Bull Air Race, które po raz pierwszy odbyły się w Nowym Jorku. Bonhomme dał niesamowity popis umiejętności na tle jednej z najbardziej spektakularnych scenerii w ośmioletniej historii zawodów. Drugie miejsce w rywalizacji rozegranej pomiędzy Statuą Wolności a Dolnym Manhattanem zajął Nigel Lamb, a Amerykanin Kirby Chambliss był trzeci.
Broniący mistrzowskiego tytułu Bonhomme od początku stresującej rywalizacji dominował nad przeciwnikami, a to wszystko na oczach 75-tysięcznego tłumu podziwiającego podniebne akrobacje na brzegach rzeki Hudson oraz fanów śledzących telewizyjną transmisję na żywo. Podczas trzech ostatnich wyścigów Bonhomme dolatywał do mety tuż za Archem i fakt, że Austriak zmniejszył dystans między nimi w klasyfikacji generalnej do zaledwie jednego punktu, zmotywował Brytyjczyka do działania. Niestety dobra passa Archa w walce o lepszy czas została dramatycznie przerwana, kiedy uderzył w pylon podczas rundy finałowej, tym samym tracąc wszelkie nadzieje na podium.
Bonhomme uzyskał czas 1:10.01 – najlepszy w tym dniu czas na mierzącym 5,5 km torze zbudowanym z 13 powietrznych bramek ustawionych na rzece Hudson. Bonhomme był szybszy od Lamba o całe 2.05 sekundy i o 2.08 szybszy niż Chambliss. Arch otrzymał 6 karnych sekund za uderzenie w pylon i w związku z tym miał aż 5.34 straty do zwycięzcy.
Dla Bonhomma było to rekordowe dwunaste z rzędu podium i obecnie prowadzi w klasyfikacji generalnej z 53 punktami na koncie. Hannes Arch znajduje się na drugiej pozycji z dorobkiem 48 punktów. Nigel Lamb jest trzeci (47 punktów), a za nim uplasował się Chambliss (35 punktów).
„To naprawdę wyjątkowe miejsce” - powiedział Bonhomme. „Teraz, już po wyścigu, mogę naprawdę docenić ten widok. Wspaniały dzień. Skupiłem się na sobie, moim samolocie i torze. Teraz możemy świętować”. Lamb, któremu udało się zająć drugą pozycję już po raz trzeci w tym sezonie.
Kirby Chambliss (Mistrz Świata z 2006 roku) cieszył się z miejsca na podium wywalczonego na własnym terenie. „Jako Amerykanin jestem bardzo, bardzo dumny” - powiedział. „Zaraz wracam. Muszę osobiście podziękować Hannesowi za to, że uderzył w bramkę. Dzięki Hannes!”.
Arch powiedział, że zrobił dosłownie wszystko, aby pokonać Bonhomme'a i pobić rekord, zdobywając czwarte z rzędu zwycięstwo, ale niestety delikatnie „dotknął” bramki powietrznej – zawadził skrzydłem o nadmuchiwany pylon.
“Sam przelot był naprawdę dobry. Zaważyło zaledwie kilka centymetrów. Wolę przegrać w taki sposób, w pięknym stylu zmierzając do zwycięstwa, niż kompletnie zawalić sprawę. Myślę, że zawodnicy, którzy znaleźli się przede mną, powinni postawić mi piwo” - powiedział Arch, mistrz z 2008 roku.
Wyścig w Nowym Jorku był piątym z ośmiu przystanków Mistrzostw Świata Red Bull Air Race. Kolejne przystanki odbędą się w Niemczech, Portugalii i na Węgrzech.
RED BULL AIR RACE W NOWYM JORKU
19-20 CZERWCA, RED BULL AIR RACE, NOWY JORK, USA
Źródło: Red Bull
autor Redakcja
RED BULL AIR RACE W NOWYM JORKU
Brak komentarzy
Prosze się zalogować aby móc dodawać komentarze.
Artykuły
Twoja przeglądarka nie posiada wtyczki pozwalającej na oglądanie elementów w tej technologii.
Aby pobrać wtyczkę przejdź pod adres:
http://get.adobe.com/flashplayer/