Twoja przeglądarka nie posiada wtyczki pozwalającej na oglądanie elementów w tej technologii.
Aby pobrać wtyczkę przejdź pod adres:
http://get.adobe.com/flashplayer/
Stop Dodzie
Chciałabym poruszyć temat, o którym dużo się pisze i mówi, ale kompletnie nie ma negatywnych opinii.
Nie jestem w stanie pojąć o co chodzi w uwielbieniu DODY i robieniu z niej ikony stylu i urody.
Czy styl to tylko ciuchy ? A gdzie jest styl bycia, życia, zachowania?
Rozmawiałam ze swoją przyjaciółką, która jest zbulwersowana ostatnią "sesją" gwiazdy, która tym razem pozowała z długopisem w kształcie penisa i wkładała go do ust.
Miała napisać do CAFE LATTE, dlaczego jest tak zniesmaczona :) Może teraz napisze jakiś komentarz ? :)
Oczywiście widziałam ostatnie zdjęcia Dody, które są obrzydliwe, wulgarne i tandetne. Zostały przekroczone granice przyzwoitości. Uważam , że wielkim nadużyciem jest przekazanie takich zdjęć do publikacji, a może większym obciachem jest ich zamieszczanie w mediach.
To nie jest już śmieszne. Granice dobrego smaku zostały przekroczone i dlatego obiecuję, że nigdy więcej na swoim blogu nie pokażę żadnej stylizacji Dody. Nawet jak będzie pozować ze światowej sławy kreatorem. Mam w nosie statystyki i "klikalność".
Wiem, że moje działanie to kropla w morzu, ale ktoś musi zacząć. Powiedzieć STOP ! Może fala pójdzie dalej. Doczekaliśmy się czasów fascynacji z pokazywania cycków i tyłka. Na to się klika i to robi oglądalność. Czyli sami sobie jesteśmy winni.
Co się dzieje ? Czy musimy iść w tym kierunku? Gdzie nasza klasa? Może jestem stara piernikowa, która nie potrafi zatrybić i wkomponować się w realia dzisiejszych czasów. To przykre, że negatywne cechy, takie jak chamstwo, wulgarność i arogancja mają wzięcie i są "na podium".
Zaraz ktoś z Was może stanąć po drugiej stronie barykady i napisać, że Doda to gwiazda estrady, idol muzyczny i potrafi się sprzedać. Potrafi i nikt temu nie zaprzeczy.
Tylko pytanie co zrobi dalej ? Może być jeszcze co najmniej......... ślub, kopulacja i poród. MEDIA NA TO CZEKAJĄ W KOLEJCE. To dopiero będzie atrakcja i jaka oglądalność i sprzedaż.
autor Dorota Wróblewska
Komentarze
WOW jestem pod wrażeniem, że wreszcie jest ktoś kto "nie boi się" napisać prawdy o Dodzie :))) Aczkolwiek uważam, że zapewne większa część czytelniczek Sophisti ma podobne zdanie. Ja zgadzam się w 100%. Osobiście nigdy nie byłam fanką, ani szczególną "antyfanką" Dody, jednak moim zdaniem faktem jest, że jej muzyka nie jest niczym rewelacyjnym. Przeboje Dody skierowane są moim zdaniem do nastoletnich dziewczynek, ale jej aparycja dość mocno się z tym kłóci. Akcja z penisem-długopisem, gdzie po autografy przyszły 12 letnie fanki Dody, to już spora przesada. Tak samo jak okładki płyt itd. Z dobrym stylem, Doda też moim zdaniem ma niewiele wspólnego. Kupienie paru drogich rzeczy od projektantów nikogo nie czyni stylowym. Silenie się na oryginalność i porównywanie się do Lady Gagi raczej nic już jej nie da. Mi się wydaje, że jesteśmy świadkami upadku kobiety, która po operacji plastycznej biustu liczyła na zawojowanie świata. Pozdrawiam i dziękuję za ten artykuł :)))
Doroto myślę że 'dziewczyna' traci grunt pod nogami i zagubiła osobowość w tym medialnym jazgocie.
Wydaje kupę kasy na to by się utrzymać na powierzchni ale niestety zatrzymała się w którymś momencie zbyt długo i czas który mknie do przodu nie pozwoli się dogonić.
Zaczynam odnosić wrażenie że DODA zaczyna to dostrzegać i posunie się do kolejnego extremum.
Cóż nie zdziwił bym się gdybym zobaczył ją w nowej branży' hmmm ale nie wiem czy by podołała jako nowa gwiazda taniej popularności.
Fajnie, że powstaje ciekawa dyskusja.
Jezzi - zgadzam się z Tobą w 100% :))) Mimo, że widzimy upadek to uważam, że trzeba o tym pisać.
Jako producent mam satysfakcję, że nigdy nie zapropoowałam jej żadnej współpracy i ngdy tego nie zrobię.
Ja również zgadzam się i z artykułem i z przedmówcami (przedpisarzami?:)) Choć przyznaję, zaskoczył mnie ten temat w pierwszej chwili. Niestety przyzwyczajeni jesteśmy, do wszechobecnej dominacji tandety i kiczu, ukrywanych pod maską "kultury celebrytów", którym wszystko wolno, a tłumy odbiorców plotkarskich pisemek i portali (ale nie zawsze tylko tych, bo dołączają do nich, o zgrozo, coraz poważniejsze media!) zawsze zabawią się tą jarmarczną rozrywką. Strasznie ciężko się pogodzić z faktem, że nie ma w naszej rzeczywistości miejsca na sprawy głębokie, mądre, piękne, bo zasłania jest cień solarium i blask różowych cekinów.
A z innej, ale podobnej, własnej beczki: jako fotografka staram się nie robić wszystkiego za wszelką cenę, zachować klasę i szacunek dla siebie, mądrze wybierając, gdzie chcę (i moje zdjęcia) się pojawić. Myślę, że to jedyny sposób.
Ja nigdy bym nie nazwała Dody ikoną mody, gdyż jej daleko do tak szacownego określenia. Na ikonę mody trzeba sobie ciężko zapracować latami, a u nas w naszym cudownym kraju, króluje cały czas tandeta i bezguście. Zauważyłam iż ludzie którzy mają coś do powiedzenia jeśli chodzi o modę lub są utalentowani pod tym względem to w ogóle się o nich nie mówi, bądź nie pisze. Wiemy to dobrze mam na myśli ludzi z branży modowej i ty Dorotko też o tym wiesz, że bardzo małe grono naszych polskich gwiazd może sobie pozwolić na orginalne stroje i dodatki od projektantów, a jeszcze węższa grupa tych osób może dwie może troszkę więcej może kupić sobie cokolwiek z najnowszej kolekcji Diora, czy Chanel-a, a Doda nie zalicza się do tego grona o którym wspomniałam wyżej większość jej strojów i dodatków nie jest orginalne najwięcej dodatków, które posiada są dobrymi podróbkami to jest bardzo przykre bo wiele osób z polski uważa się za fashion victim więc nie powinno promować podróbek jak np. pan T.J słynny stylista i wiele innych osób. Polska jest cały czas krajem rozwijającym się i ludzie dopiero zaczynają się dorabiać jakiś pieniędzy ale to nie przenosi się jeszcze na zakupy od wielkich kreatorów mody. Dlatego zgadzam się z Dorotą odnośnie Dody, że jest okropna ale obawiam się iż w naszym kraju każda krytyka na jej temat raczej pomaga jej niż szkodzi, najgorzej byłoby dla niej gdyby się o niej nic nie pisało lub mówiło wtedy by może zadziałało. Musi się u nas jeszcze dużo zmienić jeśli chodzi o rynek dóbr luksusowych i jego konsumpcja, niech najpierw nasze gwiazdy zejdą z obłoków i zaczną kupować to na co ich naprawdę stać, i niech nie sięgają po podróbki, większość ma szczęście i upoluje coś orginalnego zagranicą w wspaniałych komisach, bo u nas w Polsce nie polecam ich bo 80% tych rzeczy nie jest orginalna a kupowanie podróbek to jest kradzierz i jest ścigane przez specjalne organizacje, które są rozsiane po całym świecie. Gdyż wielkie domy mody wydają miliony dolarów na walkę z podróbami dlatego ubrania lub dodatki od nich są tak drogie i niepowtarzalne, ale w naszym kraju mało ludzi zna się na tym aby rozpoznać orginał od zwykłej podróbki. Dorotko cieszę się, że zaczynasz dostrzegać kto w naszym kraju może być osobą do naśladowania i do nazwy ikona stylu bądź mody, Doda do tego nie należy.
Trudno nie zgodzić się z artykułem. Podobnie jak Jezzii uważam, że 'dziewczyna' traci grunt pod nogami, zagubiła się ale to nie usprawiedliwia takich zachowań. Gdzie szacunek dla swoich fanów, szczególnie tych nieletnich?
IKONA MODA dla DODY-ona raczej przypomina obraz 'Stańczyka na balu królowej Bony ' tylko w tym przypadku rozmyślającym jest ta owa ikona kombinująca nad swym 'artystycznym istnieniem'... wysokie IQ i te wszystkie brylantowe marzenia... hmmm tracą blask w sztucznym świetle', a ona chyba oślepiona traci orientacje z rzeczywistością. To musi boleć.
a propos podróbek - to myślę że nie dotyczy to tylko naszego społeczeństwa,będąc w jednym z miast/ Ikon Mody/ widziałem wiele podróbek i mimo poważnych konsekwencji jakie z tym się wiążą to decydują się na szpan nie tylko Celebrii ale i włoskie kobiety / "CZŁOWIEK próżnym jest " /i to nasza genetyczna przypadłość ;)
Ups ...
pozdr.
tak masz rację Jezzii, ale poruszając temat Dody, chciałam i poruszyć temat tych jej niby orginalnych rzeczy, którymi się tak szczyci i obnosi. Wiesz ja bym bardzo chciała aby u nas w Polsce, nasze gwiazdy zaczęły nosić na wielkie gale wspaniałe suknie haute couture od Chanel, Diora, Elli Saab-a, zaczęły także nosić biżuterię od Cartiera, Boucherona, wtedy była bym dumna iż nasz kraj wreszcie jest rozpoznawalny na świecie a nasze gwiazdy są doceniane przez zachód, a jak na razie to panuje ogromny kicz, jest pełno osób które są znane nie wiadomo z czego a cała Polska im kibicuje smutne :(. A takie panie jak DODA udają wielkie damy i szczycą się tylko głupotą, wiemy że DODA jest uwielbiana przez nastolatki więc tym bardziej powinna dawać im jakiś przykład, a tak to pokazuje iż można wszystko robić co się chce, mówić wulgarnym językiem, i obnosić się z seksem i traktować go jak zabawę na pokaz to nie jest dobry przykład. Bo jak spojrzę na te dziewczyny młode, to nie mogę się nadziwić małe kopie DODY głupie, puste i krnąbre.
Cóż, kobiecie pomyliła się klasa z kasą. Pieniądzę da się zarobić, ale klasy się nie kupi.
brawo! chcę zauważyć, że na ostatniej rozmowie kwalifikacyjnej gdy podałam proponowaną przeze mnie kwotę usłyszałam, że "tyle biorą osoby pracujące z Dodą." A kim Ona dla mnie jest, że się ją jako porównanie daje dla mnie daje?! Bleee
Nie chcę być mono tematyczny ale te wszystkie młode dziewczyny są jeszcze bez wyczucia lub braku stylu i dają się manipulować takiej ''postaci'' która jest sztucznie pędzona nie tylko medialną machiną.
Manipulacja to może za duże słowo ,bardziej pasuje naśladowanie-fikcja która jest tworem medialnego kiczu. Niestety ukazuje drogę która może prowadzić do destrukcji osobowości o ile ktoś ją w ogóle posiada kierując się takimi wytycznymi. I mógł bym tak tu wypisywać to i owo wymieniając parę przykładów-nazwisk ... ale owocowe postacie typy mandarynka itd to sztuczne twory show-bussinesu które są w puszczony "siłą"w medialną machinę, - myślę że wszyscy którzy tu dyskutują mają wyczucie stylu i smaku Artystycznego Ducha i wiedzą o czym piszę.
Próby kreowania się medialnie to bardzo niebezpieczny mechanizm który może pozbawić nie tylko osobowość ale całe życie osobiste i zawodowe patrz przypadek /DODA/...
otóż to...brawo. co do rozmowy kwalifikacyjnej...popłakałam się ze śmiechu...naprawde...też mi wyznacznik...
bo rozmowy kwalifikacyjne są po to, aby wybrać ludzi przeciętnych i biernych, najczęściej oczywiście...
Prosze się zalogować aby móc dodawać komentarze.
Artykuły
Twoja przeglądarka nie posiada wtyczki pozwalającej na oglądanie elementów w tej technologii.
Aby pobrać wtyczkę przejdź pod adres:
http://get.adobe.com/flashplayer/
BRAWO!! za ten tekst :)