Twoja przeglądarka nie posiada wtyczki pozwalającej na oglądanie elementów w tej technologii.
Aby pobrać wtyczkę przejdź pod adres:
http://get.adobe.com/flashplayer/
Ostatnia odsłona magazynu Colette
Paryski magazyn Colette to mekka pasjonatów mody ze wszystkich stron świata. Na pomysł otwarcia sklepu wpadły kilkanaście lat temu Sarah Lerfel i jej matka Colette Roussaux. Można w nim znaleźć zarówno ubrania uznanych projektantów i marek ( takich jak Lanvin, Yves Saint Laurent, Proenza Schouler, czy Gareth Pugh ), jak i modele kreatorów znajdujących się u progu sławy.
Colette to jednak nie tylko ciuchy, modowe akcesoria, czy kosmetyki. Ten ekskluzywny punkt
sprzedaży funkcjonuje jako "concept store", sprzedający różnorodne artykuły wyselekcjonowane pod kątem stylu i jakości. Są wśród nich albumy z pracami twórców wizualnych i fotografów, płyty z
alternatywną muzyką, filmy na dvd, sprzęt elektroniczny i nietypowe gadżety. W Colette organizowane są także wystawy grafik i fotografii najbardziej utalentowanych współczesnych artystów.
Od 2010 roku magazyn ma nowy wystrój. Jego autorami są architekci odpowiedzialni za wygląd wnętrz niektórych sklepów sieci Uniqlo (japońska odpowiedz na fenomen marki H&M). Na parterze w centralnym miejscu usytuowano przeszklony boks z kolorowymi t-shirtami ,a przy schodach prowadzących na piętro umieszczono półki, na których wyeksponowane są sportowe buty popularnych marek. Niektóre wzory są zaprojektowane przez cenionych artystów grafików, na przykład Johna Maedę, projektanta tworzącego za pomocą technik informatycznych.
Nowe oblicze zyskała również znajdująca się na dole restauracja z "water barem", serwującym kilkadziesiąt rodzajów wód mineralnych. Charakterystyczną atmosferę Colette od początku współtworzą oryginalnie wyglądający sprzedawcy; zdecydowana większość z nich nosi kolorowe, pokrywające ramiona tatuaże. To również dzięki nim magazyn uchodzi za kolebkę trendów i codziennie przyciąga tłumy klientów, a także zwiedzających. Warto zajrzeć w to wyjątkowe miejsce i wybrać w nim choćby niedrogi upominek.
autor Anna Libicka
Brak komentarzy
Prosze się zalogować aby móc dodawać komentarze.
Artykuły
Twoja przeglądarka nie posiada wtyczki pozwalającej na oglądanie elementów w tej technologii.
Aby pobrać wtyczkę przejdź pod adres:
http://get.adobe.com/flashplayer/