Nagrody Kisiela 2011
W gmachu Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego odbyła się Wielka Gala z okazji 100-lecia urodzin Stefana Kisielewskiego, podczas której, już po raz dziewiętnasty, wręczono Nagrody Kisiela. Ustanowił je w 1990 roku sam Kisielewski.
Od tego czasu były one przyznawane corocznie - najpierw przez Kisielewskiego, a po jego śmierci przez Kapitułę złożoną z jego syna Jerzego i laureatów z lat poprzednich pod patronatem tygodnika "Wprost". Obradom Kapituły przewodniczył Jan Krzysztof Bielecki.
Nagrody tradycyjnie wręczono w trzech kategoriach - polityk, publicysta, przedsiębiorca. Laureatkami Nagrody Kisiela 2011 zostały trzy panie:
- minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska
- dziennikarka i publicystka Janina Paradowska
- aktorka Krystyna Janda
Jednozdaniowe uzasadnienia wyboru laureatek brzmiały następująco:
"Za mnożenie przez dzielenie" - dla Elżbiety Bieńkowskiej, najlepszego polityka,
"Za własny głos" - dla Janiny Paradowskiej, najlepszej publicystki,
oraz dla najlepszego przedsiębiorcy, Krystyny Jandy - "Za kolejną rolę życia".
"Nagroda Kisiela była moim marzeniem. Zawsze wydawała mi się jedną z najważniejszych nagród dziennikarskich, ale, z różnych powodów, dla mnie niedostępną. Dostać nagrodę Kisiela to jak być pasowanym na rycerza"- przyznała Janina Paradowska.
"Polityk nie powinien za bardzo narzucać swoją obecność ludziom. Powinien być niewidoczny i skuteczny. Nie lubię naparzania się na antenie" - powiedziała Elżbieta Bieńkowska, która skutecznie rozdysponowała 250 mld złotych z Unii Europejskiej.
"Zarządzanie własnym teatrem to najtrudniejsza rola jaką miałam w życiu" - stwierdziła z kolei Krystyna Janda.
To pierwszy w dziejach Nagrody Kisiela przypadek, kiedy laureatkami zostały same kobiety. Do tej pory były nimi: Henryka Bochniarz, Teresa Bogucka, Irena Eris i Hanna Gronkiewicz-Waltz.
W Wielkiej Gali uczestniczyli przedstawiciele świata polityki, biznesu, kultury i mediów. Gościem honorowym wieczoru był Prezydent RP Bronisław Komorowski z małżonką. Decyzję Kapituły, która uhonorowała Nagrodą Kisiela trzy kobiety, Prezydent skomentował następująco:
"W wielu tekstach Stefana Kisielewskiego można odnaleźć myśl, że okrągłe rocznice to kiepski pomysł na wspominanie czegokolwiek. Jest mi miło, że mogę się przyłączyć do chóru, nie tyle zdumionych co usatysfakcjonowanych, że w gronie osób niesłychanie fachowych i profesjonalnych, wyróżnionych za odwagę w głoszeniu poglądów, często daleko odbiegających od poglądów modnych i jedynie słusznych, znalazły się w tym roku trzy panie. Nie wiem, czy to jakiś cud, czy inny rodzaj szczególnego wydarzenia, ale, wbrew temu, co Kisielewski mówił, istnieje jednak jakaś magia rocznic. Ostatecznie mamy finał roku Marii Curie-Skłodowskiej i właśnie w tym roku uhonorowano trzy odważne, profesjonalne, mądre kobiety, ważne dla polskiego życia publicznego" - powiedział Prezydent.
Słów uznania dla laureatek nie szczędził także Tomasz Lis, redaktor naczelny "Wprost": "Trzy wspaniałe osoby. Myślę że Kisiel puściłby dzisiaj oko do każdej z laureatek. Krystyna Janda jest wybitną aktorką i mądrą osobą, której waga w Polsce - w życiu publicznym i w kulturze - wykracza poza zawód, który wykonuje. Janina Paradowska, co według mnie jest rzadkie w polskim dziennikarstwie, naprawdę mówi własnym głosem, potrafi pójść pod prąd i wypowiedzieć zdanie kompletnie sprzeczne ze zdaniem dominującym. A pani Elżbieta Bieńkowska po cichu, mrówczo, ale skutecznie, w sensowny sposób wydaje miliard za miliardem. Mówi że nie lubi się wygrzewać w świetle reflektorów, ale raz na cztery lata absolutnie się jej to należy".
Galę poprowadziła Grażyna Torbicka w duecie z Jerzym Kisielewskim. A w trakcie uroczystości Jubilata, obecnego duchem, wspominali m.in. Władysław Bartoszewski, Andrzej Mleczko, Janusz Głowacki, Stefan Bratkowski, Tomasz Wołek.
autor Redakcja
Nagrody Kisiela 2011
Brak komentarzy
Prosze się zalogować aby móc dodawać komentarze.
Artykuły
Twoja przeglądarka nie posiada wtyczki pozwalającej na oglądanie elementów w tej technologii.
Aby pobrać wtyczkę przejdź pod adres:
http://get.adobe.com/flashplayer/