Militaria ciągle w trendach
Od dwóch lat nie chcą zejść z wybiegów. Znak naszych czasów? Inspiracje wszystkim co wojskowe, co kojarzy się z żołnierzem, a przede wszystkim z wojskowym mundurem, są ciągle wymieniane jako jedne z głównych tendencji. Nie inaczej jest z sezonem jesień/zima 2010/2011.
Upiorne (chociaż nie pozbawione uroku) lata osiemdziesiąte na szczęście powoli spadają na głąb szafy, ale militaria ciągle się trzymają. Szalone i plastikowe ubrania i akcesoria ustępują miejsca projektom bardziej starannym, wyważonym, a przede wszystkim subtelnym. W tym sezonie projektanci sięgnęli aż do lat 20. XX wieku, baczniej i uważniej przyglądając się umundurowaniu charakterystycznemu dla tamtych czasów. Wojskowe stylizacje mają więc klasę i szyk mody sprzed prawie stu lat.
Jeżeli chcecie być modni, to w tym sezonie nie możecie zapomnieć o płaszczu. I to nie żadnej wersji zminimalizowanej. Powinien mieć militarny kolor zielony lub granatowy typu „navy blue”. Może być jedno- lub dwurzędowy, przewiązany paskiem lub nie (ale powinien podkreślać talię), a jego guziki nie mogą być w żadnym wypadku plastikowe. Mężczyźni z odrobiną fantazji mogą wybrać się na pchli targ i doszyć do płaszcza wojskowe ozdoby w stylu vintage. Z takim płaszczem świetnie komponują się kołnierze uszyte jakby z owczej wełny oraz żołnierskie buty, ale te bardziej w stylu lotniczym.
I na koniec dobra rada: zbyt dosłowna i zbyt poważna inspiracja wojskowością może zamiast modnego wizerunku spowodować look iście z balu karnawałowego. Dlatego do militarnego płaszcza warto założyć ciemne proste spodnie. Więcej inspiracji znajdziecie w pokazach na sezon jesień/zima 2010/2011 takich marek jak Burberry, Ralph Lauren, czy 3,1 Phillip Lim.
Więcej inspiracji znajdziecie tutaj.
autor Redakcja
3.1 Philip Lim
Brak komentarzy
Prosze się zalogować aby móc dodawać komentarze.
Artykuły
Twoja przeglądarka nie posiada wtyczki pozwalającej na oglądanie elementów w tej technologii.
Aby pobrać wtyczkę przejdź pod adres:
http://get.adobe.com/flashplayer/