Twoja przeglądarka nie posiada wtyczki pozwalającej na oglądanie elementów w tej technologii.
Aby pobrać wtyczkę przejdź pod adres:
http://get.adobe.com/flashplayer/
Łukasz Jemioł na sezon wiosna/lato 2012
Łukasz Jemioł zadebiutował w 2005 roku i od tamtej pory nieustannie wyróżniany jest w licznych konkursach dla projektantów, takich jak: Złota Nitka, Oskary Fashion czy Moda Folk.
Jako jeden z niewielu polskich, kreatorów mody, prezentował swoją kolekcję na tygodniu mody w Lizbonie oraz w Paryżu, w ramach Polonaise Creature. Jemioł, od paru edycji jest także stałym uczestnikiem Fashion Philosophy Fashion Week Poland.
W kolekcji na sezon wiosna/lato 2012 Jemioł inspirował się Australią, gdzie jakiś czas temu spędził sporo czasu. Dlatego też, w jego tegorocznych projektach widoczny jest przede wszystkim kolor. Dominują: żółcie, pomarańcze, turkusy, zgaszone czerwienie, ale także barwy bardziej stonowane jak: biel, ecru czy beż- do których projektant chętnie powraca.
W propozycjach na nadchodzący sezon, Jemioł przedstawił nową formę sylwetki, która pozbawiona była licznych drapowań, z których jest znany. Pojawiły się w zamian proste upięcia, połączone z ostrymi cięciami tworzącymi geometryczną konstrukcję ubrania.
Projektant, jak zwykle wykorzystał luksusowe materiały czyli jedwab i kaszmir, które połączył z miękkim zamszem. Kolekcja wyróżniała się licznymi przebarwieniami, które znalazły się głównie na sukienkach maxi, spódnicach i topach. Element ozdobny stanowiły frędzle oraz zamki, wszyte w niekonwencjonalnych miejscach jak na przykład: ramię. Kolekcję damską uzupełniło parę modeli męskich, które stworzyły razem bardzo spójną i dobrą kolekcję, odmienną jednak stylem od tego, do czego przyzwyczaił nas Łukasz Jemioł.
autor Judyta Grodzicka
Łukasz Jemioł na sezon wiosna/lato 2012
Komentarze
Prosze się zalogować aby móc dodawać komentarze.
Artykuły
Twoja przeglądarka nie posiada wtyczki pozwalającej na oglądanie elementów w tej technologii.
Aby pobrać wtyczkę przejdź pod adres:
http://get.adobe.com/flashplayer/
inspiracja Australia zawiodla mnie.