Haute couture – przywilej luksusu
Nazwa haute couture po raz pierwszy pojawiła się w 1858 roku. Wiąże się ją z nazwiskiem Charlesa Fredrica Wortha. Jednak sam termin przyjął się dopiero w 1870 roku. Zasadniczo różnica między couture a confectionneur była dość zatarta aż do roku 1901. Przez wiele lat funkcjonowała petite couture tworzona przez drobnych krawców, którzy nie organizowali pokazów, a swoją odzież zbywali przez sieć profesjonalnych sprzedawców. Jednocześnie funkcjonowała haute couture, która zrzeszała paryska izba związkowa - Chambre Cindicale de la Couture Parisienne. Oni jako pierwsi prezentowali swoje pokazy wyłącznie dla prywatnych klientów.
Wielkie Krawiectwo pojawiło się gdy u szczytu mody była krynolina - klatka. Po śmierci ulubionego, nadwornego krawca cesarzowej Józefiny i Marii Ludwiki, szycie stało się domeną szwaczek, które w 1853 roku wykonały pięćdziesiąt dwa stroje stanowiące posag ślubny Eugenii de Montijo oraz ślubną suknie z trenem z białego aksamitu. Utraciły one przywilej wyłączności pięć lat później, gdy księżna Metternich sprowadziła Charlesa Fredrica Wortha.
W 1845 roku opuścił on Anglię i zamieszkał w Paryżu, gdzie podjął pracę jako sprzedawca tkanin, szali i sukien. W tym czasie poślubił jedną z panien zatrudnionych w sklepie, która chętnie wskazywała mu najbardziej atrakcyjne modele, co zainspirowało go do przygotowania pełnej, luksusowej kolekcji. Zatrudnił krawców, którzy opracowywali sezonowe modele i prezentowali je bogatym oraz zagranicznym klientom. To zapewniło modzie francuskiej rozgłos ogólnoświatowy i sławę. Worth najchętniej prezentował swoje kreacje w naturalnym otoczeniu, wpadł też na pomysł, by zatrudniać w sklepie dziewczęta podobne do potencjalnych nabywczyń kreacji. Pracownice -modelki prezentowały ubiory w obecności klientek.
Obecna w tym okresie krynolina nie była zgodna z jego koncepcjami, dlatego robił wszystko, aby z niej zrezygnowano. W dalszym ciągu jednak bazował na jej szerokiej linii tworząc formę fantazyjną, niepraktyczną, ale bardzo kobiecą. Szył stroje wyłącznie dla najbogatszych, którzy prowadzili wystawne życie. Jego nazwisko w dalszym ciągu kojarzone jest z nowoczesnym haute couture, lub couture- creation. Wprowadzone przez niego nowatorstwo polegało na tym, że nie tylko tworzył modele, ale organizował również siec dystrybucji.
Popularność konfekcji zaistniała w Paryżu w 1848 roku. Wytwarzało ją około dziewięćdziesięciu producentów. Chociaż gotowa odzież była domeną mody męskiej, Parissot sprzedawał w Belle Jardiniere również codzienne ubrania dla kobiet. Tego typu stroje cieszyły się powodzeniem ze względu na cenę. W okresie Drugiego Cesarstwa luksusowe krawiectwo i gotowa konfekcja była na tyle urozmaicona, że mogła zaspokoić klientki różnych warstw społecznych.
Podzielone w tym czasie na wyraźnie odrębne klasy francuskie społeczeństwo prezentowało swą odmienność nie tylko w obyczajowości, ale i ubiorze. Różnice sprawiły, że aby je podkreślić rosła potrzeba stworzenia odmiennej sytuacji luksusowego - miarowego krawiectwa, które było przywilejem bogatych i gotowej konfekcji przeznaczonej dla klas mniej zamożnych.
autor Magdalena Makarewicz
Dior / H.C. wiosna - lato 2010
Givenchy / H.C. wiosna - lato 2010
Jean Paul Gaultier / H.C. wiosna - lato 2010
Brak komentarzy
Prosze się zalogować aby móc dodawać komentarze.
Artykuły
Twoja przeglądarka nie posiada wtyczki pozwalającej na oglądanie elementów w tej technologii.
Aby pobrać wtyczkę przejdź pod adres:
http://get.adobe.com/flashplayer/