Flying Feathers, czyli sztuka fashion movie
Fashion movie - nowatorskie, filmowe ujęcie mody, w którym to właśnie moda odgrywa główną rolę i pozostaje największą inspiracją, to w Polsce temat wciąż nowy i pozostawiający duże pole dla eksperymentów. Udowadnia to „Flying Feathers” – surrealistyczny film-teledysk, w którym wykorzystano kolekcję Tomasza Ossolińskiego i muzykę The Loveliers.
Dzieło autorstwa Moniki Koteckiej i Karoliny Poryzały, zostało zaprezentowane w sekcji OFF – Out of Schedule w trakcie niedawno minionego Łódź Fashion Week.Ten film powstał na styku improwizacji i naszych zainteresowań. Stanowi splot onirycznych obrazów, niby przypadkowych spojrzeń na modeli i modelkę, wykonujących podobne, mechaniczne ruchy. Zamiast spisanego scenariusza, rytm naszemu fashion movie nadaje spontaniczność, atmosfera chwili – mówią autorki, powołując się jednocześnie na inspiracje fotografią i filmami o sporcie z lat 30. ubiegłego wieku. Stąd ujęcia w modernistycznych wnętrzach, charakterystyczna gra światłem oraz sposób prezentacji modeli i wybranych kreacji Ossolińskiego na fotografiach towarzyszących filmowi.
Nie bez znaczenia pozostaje warstwa dźwiękowa. W tym specyficznym wideoklipie autorki wykorzystały utwór „Animals Falling Asleep” warszawskiego zespołu The Loveliers, który, według nich, podkreśla i wzmacnia psychodelizujący, surrealistyczny przekaz filmu.
„Flying Feathers” do obejrzenia tutaj:
http://vimeo.com/23475095
Realizacja: Monika Kotecka
i Karolina Poryzała
Muzyka: The Loveliers
Montaż: Tomek Ciesielski
Produkcja: FOPA FILM FAMILY
autor Redakcja
Flying Feathers, czyli sztuka fashion movie
Brak komentarzy
Prosze się zalogować aby móc dodawać komentarze.
Artykuły
Twoja przeglądarka nie posiada wtyczki pozwalającej na oglądanie elementów w tej technologii.
Aby pobrać wtyczkę przejdź pod adres:
http://get.adobe.com/flashplayer/