Emma Watson dla Alberty Ferretti
Emma Watson, od czasu wystąpienia w „Harrym Potterze“, nie daje o sobie zapomieć, jednak coraz częściej zaczyna być kojarzona nie z filmem a z modą. Na koncie ma już lukratywny kontrakt z firmą Burberry, dla której pracowała dwukrotnie jako modelka w kampaniach na sezon jesień/zima 2009 oraz sezon wiosna/lato 2010. Współpracowała także z mniej znaną marką People Tree, dla której zaprojektowała serię ubrań ekologicznych. Od niedawna także jest twarzą marki Lancome.
W tym sezonie, ponownie jest o niej głośno za sprawą autorskiej kolekcji, którą przygotowała dla włoskiego, luksusowego domu mody Alberta Ferretti. Tzw. capsule collection, zatytułowana „Pure Threads“, składa się z pięciu modeli, wśrod których można znaleźć: dwa modele sukienek, koszulę, szorty oraz długą spódnicę. Ubrania występują jedynie w kolorze czarnym i białym (wyjątkiem są jeansy) i także taką prostotę widać w ich kroju. Jedynym ozdobnym elementem jest jednak koronka, która nadaje całości bardziej dziewczęcy look. Kolekcja- zgodnie z nazwą powstała wyłącznie z materiałów organicznych.
Wybór Emmy Watson do współpracy, może nieco dziwić ale jak zapewnia sama Alberta Ferretti, „Watson ma ogromny potencjał i talent. Jest nie tylko inteligentna ale także bardzo twórcza“. Poza tym, projektantka wyznała, że zawsze inspirowała ją praca z młodymi ludźmi bo jak sama twierdzi „tylko oni naprawdę mają swieże spojrzenie na modę i to do nich należy przyszłość. Dlatego też według niej, trzeba ich wspierać i inwestować w miarę możliowści w ich pomysły.
Na świecie jest jednak wielu młodych, zdolnych projektantów, którzy cały czas szukają swojej szansy więc wykorzytywanie po raz kolejny wizerunku Emmy Watson jest tylko i wyłącznie zabiegiem marketingowym, mającym na celu zarobienie pieniędzy. Potwierdzeniem tego faktu są chociażby ceny kolekcji, od 340 $ do 1080 $, które jak na debiutującą „pseudo“ projektantkę są nadwyraz przesadzone. Poza tym, sama kolekcja też nie zachwyca, a po stylu Jane Birkin, do którego miała nawiązywać, nie widać śladu. Kolejnym rozczarowaniem jest także jej dostępność, bowiem „Pure Threads“, dostęna jest tylko przez Internet na
www.albertaferretti.com.
autor Judyta Grodzicka
Emma Watson dla Alberty Ferrertti
Brak komentarzy
Prosze się zalogować aby móc dodawać komentarze.
Artykuły
Twoja przeglądarka nie posiada wtyczki pozwalającej na oglądanie elementów w tej technologii.
Aby pobrać wtyczkę przejdź pod adres:
http://get.adobe.com/flashplayer/